Dmitrij Poljański, pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, sugeruje, że atak na centrum handlowe w Krzemieńczuku był "kolejną ukraińską prowokacją".

"Wygląda na to, że mamy do czynienia z nową ukraińską prowokacją w stylu Buczy. Musimy poczekać, co powie nasze Ministerstwo Obrony, ale jest już zbyt wiele rzucających się w oczy niespójności" - napisał Poljański.

Czytaj więcej

Rosjanie zaatakowali rakietami centrum handlowe. Są ofiary i ranni

"Właśnie tego potrzebuje kijowski reżim, aby przed szczytem NATO Skupić uwagę na Ukrainie" - dodał rosyjski polityk.

W poniedziałkowe popołudnie rosyjskie rakiety spadły na centrum handlowe w Krzemieńczuku. Po południu w dzień powszedni mogło tam przebywać nawet 1000 osób.

Centrum handlowe stanęło w płomieniach, do tej pory ustalono, że zginęło 13 osób, a ponad 50 jest rannych, ale nie są to ostateczne dane.

Czytaj więcej

BBC: Analiza zdjęć satelitarnych z Buczy przeczy twierdzeniom Rosjan

Rosja utrzymuje, że masakra cywilów w Buczy także jest ukraińską prowokacją, mimo że brytyjskie i amerykańskie analizy zdjęć satelitarnych wskazują, że to Rosjanie zamordowali setki mieszkańców ukraińskiego miasta.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM