W poniedziałek po południu rosyjskie rakiety spadły na pełne ludzi centrum handlowe w Krzemieńczuku w obwodzie połtawskim.

Budynek wciąż płonie, rośnie liczba rannych i zabitych. Według ostatnich doniesień zginęło co najmniej 10 osób, 40 zostało rannych.

Czytaj więcej

Rosjanie zaatakowali rakietami centrum handlowe. Są ofiary i ranni

- Ten przerażający atak po raz kolejny pokazał głębię okrucieństwa i barbarzyństwa, w jakiej pogrążył się rosyjski przywódca - skomentował ten atak premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

Johnson dodał, że Putin musi zdać sobie sprawę, że jego zachowanie tylko wzmocni determinację Ukrainy i każdego innego kraju G7, by stać przy Ukrainie tak długo, jak to będzie potrzebne.

Według wysokiego rangą amerykańskiego przedstawiciela obrony USA Rosja w ubiegłym tygodniu nasiliła ataki rakietowe na ukraińskie miasta. Jego zdaniem może mieć to związek z obradami szczytu G7 oraz z dotarciem do Ukrainy systemów artylerii rakietowej HIMARS, których Siły Zbrojne Ukrainy używają od kilku dni.