Reklama

Deputowany z partii Zełenskiego podejrzewany o zdradę. Współpracuje z Rosjanami

Deputowany Aleksiej Kowaliew, który został zawieszony przez władze partii Sługa Ludu, uważa, że w okupowanej części Chersonia "Rosja jest na poważnie i na zawsze". Przeciwko politykowi wszczęto postępowanie karne.
Aleksiej Kowaliow

Aleksiej Kowaliow

Foto: Facebook/Aleksiej Kowaliow

Deputowany do Rady Najwyższej na swoim profilu na Facebooku poinformował o wydarzeniu, w którym wziął udział. 

"Wczoraj uczestniczyłem w bardzo ważnym dla mnie i dla wszystkich rolników z naszego regionu wydarzeniu - pierwszy zastępca szefa administracji prezydenckiej Siergiej Kirijenko spotkał się z rolnikami obwodu chersońskiego... Planowane jest włączenie chersońskich rolników na pełną skalę do modelu gospodarczego Rosji" - przekazał deputowany.

Dział prasowy partii Sługa Ludu poinformowała, że Kowaliew "potwierdził tylko to, o co był podejrzewany".

- Ocena działalności i wypowiedzi Aleksieja Kowaliowa wykracza poza moje kompetencje, ponieważ nie jest on ani członkiem frakcji, ani partii Sługa Ludu. Dlatego tą sprawą powinny zająć się organy ścigania i jesteśmy pewni, że odpowiednie decyzje powinny pojawić się jak najszybciej - powiedziała rzeczniczka Julia Paliczuk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Zełenski pyta: Co dało Rosji zabicie 3-miesięcznej Kiry z Odessy?

W środę Państwowe Biuro Śledcze poinformowało, że prowadzi przeciwko Kowaliowowi postępowanie karne w sprawie o działalność kolaborancką.

Śledztwo wykazało, że przedsiębiorstwa należące do deputowanego dostarczają obecnie produkty żywnościowe na anektowany Krym, skąd towary te są wywożone do Rosji. Do obwodu chersońskiego przywożą też z Krymu m.in. paliwo. Ponadto ma on zapewniać zakwaterowanie dla personelu wrogich wojsk w pomieszczeniach podległego mu sanatorium, znajdującego się w mieście Hoła Prytań w obwodzie chersońskim.

28 kwietnia partia prezydenta Zełenskiego usunęła Kowaliowa ze swojej frakcji w Radzie Najwyższej. Poinformowano wówczas, że dobrowolnie pozostał na okupowanym terytorium Chersonia, komunikował się z rosyjskim wojskiem i rzekomo pomagał w niesieniu pomocy humanitarnej. Przekazano, że takie zachowanie budzi podejrzenie, iż dopuszcza się on zdrady stanu.

23 lutego Kowaliow nie poparł propozycji nałożenia sankcji na deputowanych rosyjskiej Dumy Państwowej, którzy zgodzili się na uznanie samozwańczej republik donieckiej i ługańskiej. 

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama