W raporcie na temat sytuacji na wodach Morza Czarnego i Azowskiego Dowództwo Marynarki Wojennej Ukrainy podaje, że "w wyniku aktywnych działań polegających na uderzeniach na wrogie siły morskie, zgrupowanie okrętów Floty Czarnomorskiej zostało odepchnięte na odległość ponad 100 km od ukraińskiego wybrzeża".

"Próbując odzyskać kontrolę nad północno-zachodnią częścią Morza Czarnego, wróg był zmuszony zmienić taktykę: rozmieścił przeciwokrętowe zestawy rakietowe Bastion i Bal na terenie obwodów krymskiego i chersońskiego oraz rozmieszcza dodatkowe siły na Wyspie Węży" - podaje biuro prasowe Dowództwa Marynarki Wojennej Sił Zbrojnych Ukrainy.

Jednocześnie ukraińskie Dowództwo podaje, że grupa 30 okrętów i okrętów podwodnych Federacji Rosyjskiej nadal blokuje ruch statków cywilnych na Morzu Czarnym.

"Pozbawiliśmy rosyjską Flotę Czarnomorską pełnej kontroli nad północno-zachodnią częścią Morza Czarnego, które stało się 'strefą niczyją'. W tym samym czasie wróg przyjął naszą taktykę i próbuje odzyskać kontrolę nad północno-zachodnią częścią Morza Czarnego z użyciem zestawów rakietowych obrony wybrzeża i pocisków manewrujących powietrze-ziemia" - głosi raport ukraińskiego Dowództwa. 

Pozbawiliśmy rosyjską Flotę Czarnomorską pełnej kontroli nad północno-zachodnią częścią Morza Czarnego

Raport ukraińskiego Dowództwa Marynarki Wojennej

Dowództwo ukraińskiej Marynarki Wojennej podkreśla, że ukraińska marynarka oraz kierownictwo państwa "stara się odblokować porty Ukrainy i zorganizować transport ukraińskich produktów (drogą morską - red.) do krajów, które tego potrzebują".

Czytaj więcej

ONZ wyśle misję do okupowanej przez Rosjan elektrowni jądrowej?