Nagranie zostało opublikowane przez członków batalion Azow. Pokazuje ludność cywilną przebywającą w hucie stali Azowstal, ostatnim punkcie obrony Mariupola.
Zastępca dowódcy grupy, Swiatosław Pałamar, powiedział, że film został nakręcony w niedzielę na terenie zakładu.
Na nagraniu widać m.in. małe dziecko, którego matka zrobiła pieluchę z foliowej torebki. Wokół na sznurkach rozwieszone są ubrania.
Jedna z kobiet na filmie błaga o pomoc światowych przywódców i mówi, że ona i inni uwięzieni pod fabryką są zmęczeni bombardowaniami i rozpaczliwie pragną wolności.
- Chcemy żyć w naszym mieście, w naszym kraju. Jesteśmy zmęczeni tymi bombardowaniami, ciągłymi atakami lotniczymi na naszą ziemię. Jak długo jeszcze będzie to trwało? - mówi przez łzy. - Dzieci ciągle tu płaczą - chcą się bawić i żyć - dodaje. - Zatrzymajcie tę agresję. Proszę wszystkich, pomóżcie proszę, uwolnijcie nas! - zaapelowała.
Inna kobieta mówi, że 600 cywilów schroniło się na terenie zakładu. Nie mają dostępu do jedzenia i wody.