Podobne ultimatum Rosjanie przedstawili obrońcom Mariupola we wtorek. Wówczas obrońcy Mariupola mieli składać broń od godziny 13:30 czasu moskiewskiego.

Resort obrony Rosji przyznaje, że z możliwości tej nie skorzystał żaden z żołnierzy broniących miasta.

.We wtorek Rosjanie i prorosyjscy separatyści mieli rozpocząć szturm na zakłady Azovstal, ostatni bastion obrońców Mariupola. Na terenie zakładów Azovstal oprócz ukraińskich żołnierzy i cudzoziemskich ochotników przebywają również ukraińscy cywile - w tym kobiety i dzieci.

Obrońcy Mariupola mają wiązać walką ok. 10 rosyjskich batalionowych grup taktycznych (każda liczy ok. tysiąca żołnierzy)

We wpisie w serwisie Telegram rada miejska Mariupola podkreśla, że pomimo ofensywy rosyjskich żołnierzy, Rosjanie nadal nie byli w stanie zdobyć miasta, w związku z czym chcą "zrównać z ziemią" zakłady Azovstal.

Mariupol, w którym znajdują się zakłady Azovstal, jest oblężony od 2 marca. W mieście broni się Pułk Azow, a jego ostatnim bastionem są właśnie zakłady Azovstal.

Czytaj więcej

Rosjanie proponują złożenie broni obrońcom Mariupola

Na terenie zakładów ma bronić się ok. 2,5 tys. ukraińskich żołnierzy i 400 ochotników z innych krajów. Siły te wiążą ok. 10 rosyjskich batalionowych grup taktycznych (każda liczy ok. tysiąca żołnierzy).

W poniedziałek dowódca Pułku Azow alarmował, że Rosjanie zaczęli zrzucać na teren zakładów Azovstal bomby penetrujące - w tym również na te części zakładów, w których schronienia szukają cywile.