"Wzywam przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, by przybyli do obwodu chersońskiego i dostarczyli pomoc humanitarną bezprawnie zatrzymanym mieszkańcom, ustalili ich miejsce pobytu i pomogli powstrzymać torturowanie ich oraz zwolnienie z cel tak szybko, jak to możliwe" - napisał Bielij na Facebooku.
Według Bielija rosyjscy najeźdźcy porywają, biją i torturują mieszkańców tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy, zwłaszcza obwodu chersońskiego.
Liczba osób uprowadzonych przez Rosjan pozostaje nieznana. Świadkowie mówią o dziesiątkach sytuacji, w których Rosjanie nachodzą mieszkańców w domach, dokonują nielegalnych rewizji, wyprowadzają mieszkańców i biją ich.
Czytaj więcej
Rosja kategorycznie odrzuca oskarżenia o udział rosyjskich żołnierzy w mordach na cywilach w ukraińskiej Buczy - oświadczył rzecznik Kremla, Dmitri...
Zatrzymani Ukraińcy mają być pozbawieni pomocy i ochrony prawnej, a Rosjanie ignorują przysługujące im prawa i wolności człowieka.
Bielij wzywa rodziny uprowadzonych Ukraińców, by te kontaktowali się z gorącą linią ukraińskiej misji Komitetu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, by uruchomić odpowiednie mechanizmy ochrony obywateli.
W samym Chersoniu mieszkańcy są zatrzymywani w czasie protestów przeciwko rosyjskiej okupacji. Rosyjscy żołnierze używają siły i broni przeciw demonstrantom.
W obwodzie chersońskim uprowadzani mają być dziennikarze, przywódcy lokalnej społeczności, członkowie rad miejskich i działacze społeczni.