Wieczorem w Kijowie ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Pojawiły się doniesienia, że w mieście doszło do potężnej eksplozji.

"Przyjaciele! Kilka eksplozji w stołecznej dzielnicy Padół" - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko. Dodał, że według dostępnych informacji chodzi o kilka budynków oraz centrum handlowe. "Ratownicy, medycy i policjanci są już na miejscu" - przekazał Kliczko.

Czytaj więcej

Rosja stawia ultimatum ws. Mariupola. Daje Kijowowi czas na odpowiedź do godz. 5:00

Ukraińskie media twierdzą, że w centrum handlowe Retroville uderzyła rakieta balistyczna.

Z nagrań publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że galeria handlowa została kompletnie zniszczona.

Kijowska policja podała, że trwa zbieranie informacji dotyczących liczby ewentualnych osób poszkodowanych oraz uszkodzonych w wyniku ataku budynków.

Według CNN, wcześniej w mieście słychać było ogień obrony przeciwlotniczej. Według korespondentów amerykańskiej stacji, prawdopodobnie wystrzelone zostały też rakiety przeciwlotnicze. Według tego źródła, nad Kijowem mógł przelatywać samolot, który mógł być celem ukraińskich sił.