Reklama

Rosja chce obejść sankcje z pomocą Iranu

Teheran jest bliski odblokowania amerykańskich sankcji na własny kraj. Moskwa nagle postawiła warunek nie do przyjęcia dla Zachodu.

Publikacja: 07.03.2022 19:36

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei

Foto: KHAMENEI.IR/AFP

Moskwa, zanim rozpoczęła inwazję na Ukrainę, opowiadała się za rewitalizacją międzynarodowego porozumienia atomowego z Iranem (JCPOA) wypowiedzianego przez USA przed czterema laty. W chwili gdy toczące się od prawie roku w Wiedniu negocjacje w sprawie powrotu do porozumienia, wydają się zbliżać do końca, Rosja stawia warunek dla Zachodu nie do zaakceptowania. – Chcemy od USA pisemnych gwarancji, na szczeblu co najmniej sekretarza stanu, że nałożone obecnie na Rosję sankcje nie wpłyną na nasze prawo do współpracy handlowej, gospodarczej i wojskowo-technicznej z Iranem – oświadczył szef dyplomacji Siergiej Ławrow.

Oznaczałoby to, iż po zawarciu odnowionego porozumienia z Iranem z udziałem USA, Rosji, Chin, Wielkiej Brytanii i Francji, Moskwa miałaby możliwość obejścia sankcji nałożonych w wyniku agresji na Ukrainę poprzez nieograniczony handel z Iranem.

Czytaj więcej

Rosja najbardziej obłożonym sankcjami krajem na świecie

– Obecne sankcje wobec Rosji nie mają nic wspólnego z porozumieniem atomowym z Iranem – odpowiedział Antony Blinken w rozmowie z CBS News. Nie jest jasne, jak zareaguje na te słowa Moskwa, gdzie nikt nie powinien mieć złudzeń, że żądania wyłączenia handlu Rosji z Iranem z pakietu sankcji nie wchodzi w rachubę. Żądanie Ławrowa może być więc próbą zerwania negocjacji w sprawie JCPOA. Na razie nie wydaje się, aby miało do tego dojść.

Na mocy nowego porozumienia atomowego Iran musiałby zaprzestać produkcji wzbogaconego uranu i poddać swe instalacje nuklearne efektywnej kontroli Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. W zamian znoszone byłyby stopniowo amerykańskie sankcje handlowe i finansowe nałożone na Iran, a także odmrożone wielomiliardowe aktywa irańskie w USA. Szczegóły całego porozumienia nie są jeszcze znane, lecz wiadomo, iż zostało już praktycznie wynegocjowane i Teheran jest gotów je zaakceptować.

Reklama
Reklama

Gdyby weszło w życie, umożliwiłoby eksport irańskiej ropy naftowej na światowe rynki i mogłoby to przyczynić się do spadku cen ropy. Jak oceniał kilka tygodni temu „New York Times”, Iran posiada obecnie zapasy 80 mln baryłek ropy. Ocenia się, że Iran byłby w stanie zwiększyć produkcję do 1,2 mln baryłek dziennie w najbliższych miesiącach. Nie jest to korzystna perspektywa dla Rosji, której zależy na utrzymywaniu jak najwyższych cen tego surowca.

– Nie sądzę, aby pojawienie się irańskiej ropy na światowych rynkach mogło diametralnie zmienić sytuację. Nie dostrzegam więc konfliktu interesów pomiędzy Moskwą i Teheranem w tej sprawie – mówi „Rzeczpospolitej” Richard Dalton, były brytyjski ambasador w Iranie. Jego zdaniem irańskie władze są zdecydowane zawrzeć porozumienie, kierując się własnym interesem w postaci zniesienia amerykańskich sankcji. Stawiane przez Moskwę warunki nie są w Teheranie oceniane pozytywnie, mimo iż Iran stawia mocno na współpracę z Rosją. Temu celowi służyła styczniowa wizyty prezydenta Ebrahima Raisiego na Kremlu. Rosyjsko-irańskiego spotkania na takim szczeblu nie było od niemal pięciu lat. Zgodnie z medialnymi doniesieniami Teheran jest zainteresowany zakupem 24 samolotów Su-35 oraz pewną liczbą systemów antyrakietowych S-400. Wśród wielu podpisanych porozumień była także umowa o budowie nowego reaktora elektrowni atomowej w Buszehr oraz na temat rosyjskiego kredytu w wysokości 5 mld dol. W związku z rosyjską agresją na Ukrainę wszystkie te plany zostaną zamrożone. Oficjalnie Iran jest po stronie Moskwy, oskarżając USA i NATO o sprowokowanie konfliktu z Rosją. Ale szef irańskiej dyplomacji Hossein Amir-Abdollahian napisał na Twitterze: „nie sądzimy, aby wywołanie wojny było rozwiązaniem”, proponując zawieszenie broni i poszukiwanie „politycznego i demokratycznego” wyjścia z sytuacji.

Konflikty zbrojne
Czy Ukraina może wygrać wojnę? Wołodymyr Zełenski mówi, co uzna za zwycięstwo
Konflikty zbrojne
Boris Johnson nie chce czekać. „Wysłać wojska na Ukrainę już teraz”
Konflikty zbrojne
Nowa faza wojny? Ukraina przenosi blackouty na terytorium Rosji. Biełgorod jest pierwszy
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1460
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama