"Plan wroga to przebić się kolumnami czołgów w rejonie Iwankowa i Czernychowa do Kijowa" - pisze Heraszczenko.

Jednocześnie doradca szefa MSW Ukrainy podkreśla, że rosyjskie czołgi są niszczone przeciwpancernymi pociskami ukraińskiej produkcji Stugna-P i Korsarz oraz "prezentami od naszych sojuszników" - pociskami Javelin i NLAW.

Heraszczenko pisze też, że ukraińscy żołnierze zniszczyli rosyjskie wozy bojowe w rejonie miasta Konotop.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że rano Rosjanie wznowili ataki rakietowe - w tym m.in. na cele w rejonie Kijowa. W stolicy Ukrainy ogłoszono alarm związany z zagrożeniem atakiem powietrznym.

Ukraińska armia wysadziła most w pobliżu Kijowa i walczy z Rosjanami w rejonie miejscowości Iwanków i Dymer. Ta ostatnia znajduje się ok. 45 km od Kijowa.