„W związku z medialnie nagłośnionymi wypowiedziami prezydenta Republiki Czeskiej Petra Pavla, wygłoszonymi w tym tygodniu na terenie Uniwersytetu Karola w adresie skierowanym do prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Donalda Trumpa, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Czeskiej pozwala sobie wyrazić ubolewanie nad ich treścią i podkreślić, że te wypowiedzi nie reprezentują oficjalnego stanowiska rządu Republiki Czeskiej” – napisano w komunikacie czeskiego resortu.
W komunikacie podkreślono, że rząd Andreja Babiša „przywiązuje zasadnicze znaczenie do siły, jedności i wiarygodności NATO, podobnie jak do solidnego transatlantyckiego partnerstwa między Europą a Stanami Zjednoczonymi”. Podkreślono też, że „obecny stan stosunków czesko-amerykańskich jest niezwykle silny” i „po obu stronach dochodzi do jego dalszego pogłębiania”.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem dał wyraz swojemu rozczarowaniu NATO wpisem w serwisie Truth Social.
Co powiedział Petr Pavel na Uniwersytecie Karola?
W środę prezydent Czech Petr Pavel powiedział, że żądanie Stanów Zjednoczonych, by inne państwa NATO zaangażowały się w konflikt na Bliskim Wschodzie, jest „sprzeczne z misją sojuszu, a wycofanie się z niego USA stanowiłoby poważny test dla pozostałych członków”.
– Jest ważne, by rozumieć, że NATO zostało utworzone jako sojusz obronny, którego podstawową misją jest zbiorowa obrona terytoriów państw członkowskich. Stany Zjednoczone nie są atakowane, a Iran nie jest członkiem sojuszu. Dlatego wzywanie NATO do zaangażowania się w konflikt na Bliskim Wschodzie jest niezgodne z powodami i zasadami, na których NATO zostało założone – mówił Pavel.
Czytaj więcej
Rzadko w Europie prezydentem zostaje generał. Czech Petr Pavel także pod względem poglądów jest nietypowy.
Donald Trump „poważnie rozważa” wystąpienie USA z NATO
Według prezydenta Czech gdyby którykolwiek członek sojuszu rozważał wycofanie się, pozostali musieliby rozważyć, jakie środki podjąć, aby utrzymać zasadę zbiorowej obrony. – Jestem przekonany, że sojusz ma sens nie tylko dla krajów europejskich, ale także dla Kanady i Stanów Zjednoczonych. Gdyby któryś z członków miał wystąpić, sojusz nadal mógłby funkcjonować, choć wymagałoby to znacznego wysiłku ze strony wszystkich – zaznaczył Pavel.
Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Daily Telegraph” znów skrytykował europejskich sojuszników za brak wsparcia dla amerykańsko-izraelskiej operacji wojskowej przeciw Iranowi, po raz kolejny nazwał NATO „papierowym tygrysem” i powiedział, że poważnie rozważa wycofanie się USA z sojuszu.