„NATO nie było przy nas, gdy ich potrzebowaliśmy i nie będzie przy nas, jeśli znowu będziemy ich potrzebować” – napisał prezydent USA w serwisie Truth Social, nawiązując do faktu, że państwa NATO nie udzieliły USA pomocy w wojnie z Iranem. „Pamiętajcie o Grenlandii, tym ogromnym, źle zarządzanym kawałku lodu” – dodał prezydent USA, nawiązując do swoich wcześniejszych roszczeń wobec Grenlandii, która jest terytorium autonomicznym Danii. Trump na przełomie 2025 i 2026 roku wielokrotnie sygnalizował, że chciałby, aby to USA sprawowały kontrolę nad Grenlandią czemu Dania, sojusznik USA z NATO, się zdecydowanie sprzeciwiła.
Mark Rutte przyznaje, że Donald Trump jest rozczarowany sojusznikami. Unika odpowiedzi na pytanie, czy Trump zapowiedział próbę wyjścia z NATO
8 kwietnia z Trumpem w Białym Domu przez ponad dwie godziny rozmawiał sekretarz generalny NATO Mark Rutte. – On (Trump) jest wyraźnie rozczarowany wieloma sojusznikami z NATO i mogę zrozumieć jego punkt widzenia – mówił Rutte w rozmowie z CNN. – To była bardzo szczera, bardzo otwarta dyskusja, ale też dyskusja między dwoma przyjaciółmi – dodał. Tego samego dnia Trump rozmawiał telefonicznie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Nie wymieniając konkretnych państw, Rutte stwierdził, że w jego ocenie „niektórzy” sojusznicy z NATO nie wywiązali się ze swoich zobowiązań wobec USA w czasie działań militarnych Stanów Zjednoczonych przeciw Iranowi, ale „przeważająca większość” Europejczyków, w jego ocenie, udzieliła Stanom Zjednoczonym wymaganej pomocy. W czasie trwającej od 28 lutego wojny USA i Izraela z Iranem m.in. Francja i Wielka Brytania nie odpowiedziały na apel Trumpa, by wysłać okręty w rejon Cieśniny Ormuz i pomóc w jej odblokowaniu. Z kolei Włochy i Hiszpania nie udostępniły amerykańskiemu lotnictwu, biorącemu udział w działaniach przeciw Iranowi, baz na swoim terytorium. A kanclerz Niemiec Friedrich Merz podważał legalność działań na Bliskim Wschodzie bez mandatu ONZ, UE lub NATO.
Czytaj więcej
Donald Trump w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” powiedział, że poważnie rozważa wycofanie USA z NATO, po tym jak państwa Sojuszu n...
Rutte spotkał się w USA również z sekretarzem stanu Marco Rubio, z którym – jak wynika z oświadczenia wydanego przez Departament Stanu – rozmawiał o wojnie z Iranem oraz działaniach USA zmierzających do wynegocjowania zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i „zacieśnianiu współpracy oraz większym podziale obciążeń wśród państw NATO”.
Przed spotkaniem Ruttego z Trumpem rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt cytowała prezydenta USA, który mówił o NATO w kontekście wojny z Iranem: „zostali przetestowani i zawiedli”.
Biały Dom nie ujawnił szczegółów rozmowy Trumpa z Ruttem. Przed jej rozpoczęciem Leavitt, pytana o możliwość wyjścia Stanów Zjednoczonych z NATO odparła, że jest to kwestia, którą Trump rozważał (o czym mówił m.in. w niedawnym wywiadzie udzielonym „The Telegraph”) i nie wykluczyła, że omówi ją z Ruttem.
Rutte, pytany w rozmowie z CNN, czy Trump mówił mu, że zamierza podjąć próbę wyjścia z Sojuszu, unikał jednoznacznej odpowiedzi. – Cóż, tak jak powiedziałem, jest rozczarowanie, to jasne, ale jednocześnie słuchał uważnie moich argumentów na temat tego, co się dzieje – stwierdził sekretarz generalny NATO. Rutte przekonywał też, że większość państw Europy popiera Trumpa w zakresie pozbawienia Iranu zdolności do „eksportowania chaosu”, co można rozumieć jako zmniejszenie potencjału ofensywnego Iranu (poprzez pozbawienie go zasobów broni uderzeniowej takiej jak drony czy pociski balistyczne), a także powstrzymanie Iranu od finansowania zagranicznych organizacji zbrojnych (Hamas, Hezbollah) czy siatek terrorystycznych.
Donald Trump nazywał NATO „papierowym tygrysem”
Przed tygodniem w rozmowie z „The Telegraph” Donald Trump stwierdził, że NATO bez USA jest „papierowym tygrysem” i dodał, że Władimir Putin też o tym wie. Pytany, czy będzie rozważał przyszłość USA w Sojuszu po zakończeniu wojny z Iranem Trump stwierdził, iż jest to „poza wszelką wątpliwością”. Mówił też, że „nigdy nie był przekonany do NATO”.
W kontekście wojny z Iranem prezydent USA przekonywał w rozmowie z brytyjskim dziennikiem, iż nie naciskał zbytnio na udział państw Sojuszu w tej operacji, ponieważ „uważał, że powinno być to automatyczne”.
Państwa członkowskie NATO
Wspomniana Karoline Leavitt mówiła 8 kwietnia na konferencji prasowej, że państwa NATO „odwróciły się plecami do Amerykanów”, którzy finansują ich obronę.
Prezydent USA oczekuje, że jego sojusznicy, którzy korzystają z ropy transportowanej przez Cieśninę Ormuz z Bliskiego Wschodu pomogą w zapewnieniu swobodnej żeglugi na tym szlaku, ale – jak podaje Reuters, cytując dwóch europejskich dyplomatów – jest to mało prawdopodobne, dopóki wojna USA z Iranem się nie zakończy. Od 8 kwietnia między USA, Izraelem a Iranem obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni. W tym czasie ruch statków w Cieśninie Ormuz ma zostać przywrócony, ale będzie się odbywał pod kontrolą irańskiej armii.
Czytaj więcej
Władysław Kosiniak-Kamysz radzi wzięcie głębokiego wdechu i uspokojenie oddechu, gdy komentuje się kolejne wpisy Donalda Trumpa takie jak ten o nis...
Mimo napięć między USA i NATO wysokiej rangi przedstawiciele administracji Stanów Zjednoczonych mają przekonywać przedstawicieli europejskich rządów w prywatnych rozmowach, że waszyngtońska administracja pozostaje wierna Sojuszowi – wynika z informacji przekazanych agencji Reutera przez jedno z europejskich źródeł, znające kulisy takich rozmów.
Artykuł 6 Traktatu Północnoatlantyckiego
Dla celów Artykułu 5, za zbrojną napaść na jedną lub więcej Stron uważa się zbrojną napaść:
na terytorium którejkolwiek ze Stron w Europie lub Ameryce Północnej, na terytoria Algierii (w czasie gdy była ona częścią Francji), na terytorium Turcji lub na wyspy znajdujące się pod jurysdykcją którejkolwiek ze Stron na obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka;
na siły zbrojne, statki lub samoloty którejkolwiek ze Stron znajdujące się na tych terytoriach lub nad nimi, albo w każdym innym obszarze Europy, w którym w dniu wejścia w życie Traktatu stacjonowały siły okupacyjne którejkolwiek ze Stron, lub na Morzu Śródziemnym albo na obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka.
W 2023 roku Kongres przyjął ustawę, która uniemożliwia prezydentowi USA wycofanie Stanów Zjednoczonych z Sojuszu bez zgody Kongresu. W niedawno wydanych wspomnieniach były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zdradził, że obawiał się, iż Trump wycofa USA z NATO w 2018 roku, w czasie pierwszej kadencji w Białym Domu.
Fundamentem NATO jest artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który mówi o obronie wzajemnej sojuszników w przypadku ataku. Do artykułu tego w historii Sojuszu odwołano się formalnie tylko raz – zrobiły to USA po atakach Al-Kaidy z 11 września 2001 roku. Wówczas sojusznicy z NATO udzielili Amerykanom militarnego wsparcia w czasie operacji w Afganistanie.
Artykuł 6 Traktatu Północnoatlantyckiego wskazuje, jakich obszarów dotyczą działania Sojuszu. Zgodnie z jego treścią obronę wzajemną aktywuje się w przypadku ataku na którą ze stron Sojuszu w Europie lub Ameryce Północnej, na terytorium Turcji lub ataku na wyspy znajdujące się pod jurysdykcją jednego z sojuszników na północ od Zwrotnika Raka. Wynika z tego, że rejon Bliskiego Wschodu nie jest objęty zobowiązaniami sojuszniczymi.