Izraelska armia nie komentuje tych doniesień, co jest jej standardową praktyką w takich sytuacjach.

Źródła w syryjskiej armii podają, że syryjska obrona przeciwlotnicza strąciła większość rakiet wystrzelonych przez izraelskie samoloty. Rakiety, które dosięgnęły celów, spowodowały jedynie straty materialne - informują syryjskie media.

Atak miał mieć miejsce o 1:26 czasu lokalnego.

Tymczasem izraelska armia informuje, że z terytorium Syrii wystrzelono w stronę Izraela rakietę ziemia-powietrze, która wybuchła nad Morzem Śródziemnym. Mieszkańcy środkowego Izraela mieli znaleźć fragmenty tej rakiety.

Atak miał mieć miejsce o 1:26 czasu lokalnego

Wielu mieszkańców środkowego Izraela słyszało wybuchy w czasie, gdy - według informacji podanej przez syryjskie media - trwał atak.

Eksplozje były słyszane też w Libanie, z przestrzeni powietrznej którego Izrael miał zaatakować cele w Syrii.

Izrael od kilku lat przeprowadza ataki powietrzne na cele w Syrii związane z obecnością w tym kraju Hezbollahu i sił irańskich. Izrael obawia się, że Iran wykorzystuje wojnę domową w Syrii do wzmocnienia obecności wojskowej w tym kraju.

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

Iran jest sojusznikiem prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Czytaj więcej

Syria wystrzeliła rakiety na terytorium Izraela

"Izraelska armia przeprowadziła agresję powietrzną z kierunku Bejrutu, atakując kilka punktów w pobliżu Damaszku" - podaje źródło w syryjskiej armii cytowane przez syryjską telewizję państwową.

O ostatnim ataku Izraela na cele w Syrii tamtejsze media informowały 19 sierpnia.