Reklama

Michał Szułdrzyński: Duda stawia wszystko na jedną kartę

To, co jest logiczne z punktu widzenia partii rządzącej, nie jest wcale oczywiste, biorąc pod uwagę logikę wyborów prezydenckich. Dotyczy to również stanowiska wobec przyznania Telewizji Publicznej Jacka Kurskiego 2 mld zł.
Michał Szułdrzyński: Duda stawia wszystko na jedną kartę

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Andrzej Duda miał się domagać odwołania Jacka Kurskiego z TVP w zamian za podpisanie ustawy przyznającej mediom publicznym 2 mld zł z budżetu państwa.

Największym problemem wizerunku głowy państwa była jej całkowita niesamodzielność i uzależnienie od swego macierzystego środowiska politycznego. Na dodatek w pierwszych dniach kampanii wyborczej partia popełniła poważne błędy strategiczne, w efekcie których Duda został jeszcze mocniej związany z PiS. Na inauguracyjnej kampanii występowali liderzy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele i podkreślali, że reelekcja jest gwarantem realizacji programu Zjednoczonej Prawicy. To, co logiczne z punktu widzenia partii rządzącej, nie jest wcale oczywiste, biorąc pod uwagę logikę wyborów prezydenckich, w których trzeba dostać nie zwykłą większość, ale ponad połowę głosów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama