Sugestie Sawickiej o napisaniu ustawy umożliwiającej prywatyzację szpitali, tak by wtajemniczeni mogli najkorzystniej je kupić na przetargach, muszą budzić najwyższe zaniepokojenie.
Czy Beata Sawicka była samotnym szwarccharakterem Platformy Obywatelskiej? Niestety, sposób, w jaki wypowiadała się na ujawnionych przez CBA nagraniach, pokazuje raczej, że liczyła na grupę polityków ze swojej partii. Sawicka miała w Platformie spore wpływy. Politycy PO, którzy do niedawna rozprawiali, czy ich koleżanka nie została skrzywdzona, teraz przypominają, jak szybko została z partii wyrzucona.