Reklama

Michał Szułdrzyński: Nieporadna inauguracja

Prezydent zmarnował pierwszą kadencję, nie zapisał się niczym na kartach historii. A w drugiej ma znacznie trudniejszy start niż pięć lat temu.
Michał Szułdrzyński: Nieporadna inauguracja

Foto: AFP

Chcę prezydentury otwartych drzwi. Nie chcę, żeby drzwi pałacu były zatrzaśnięte. Chciałbym, żeby wszystkie grupy społeczne mogły się zwrócić do prezydenta. Nieważne, czy to będzie zgodne z moimi poglądami – taką deklarację pięć lat temu złożył Andrzej Duda, nim objął urząd. Jak wyglądała jej realizacja, doskonale wiemy. Drzwi pałacu były otwarte w dzień – a czasami i w nocy – dla Jarosława Kaczyńskiego. Duda był w pierwszej kadencji jednym z najbardziej, jeśli w ogóle nie najbardziej, partyjnych prezydentów w historii III RP. I trzeba mieć to w pamięci, słuchając jego środowych deklaracji, że chce być prezydentem polskich spraw i rozmawiać ze wszystkimi.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama