Reklama

Duda? PiS? Kein Problem

Są tacy Polacy, którym po zwycięstwie Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich udzielił się niepokój o przyszłość polskiej polityki zagranicznej.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Teraz mogą odetchnąć z ulgą. Najważniejszy partner Polski w Unii Europejskiej wciąż zamierza być najważniejszym partnerem.

Jak wynika z informacji zdobytych przez „Rzeczpospolitą", Niemcy chcą blisko współpracować z przyszłym prezydentem Dudą, a jeżeli nowy rząd utworzy PiS, to także z nim.

Berlin jest pragmatyczny. Nie tylko nie zamierza izolować polityków wywodzących się z partii, którą część polskich elit uznawała za skazaną na międzynarodową izolację, ale jest także skłonny spełnić parę postulatów – bo nie wszystkie – podniesionych przez Krzysztofa Szczerskiego, który w nowej Kancelarii Prezydenta będzie najprawdopodobniej odpowiadał za politykę międzynarodową. Postulatów zwanych czterema warunkami Dudy dla Niemiec. I wyśmianych przez żarliwych zwolenników dotychczasowego prezydenta jako prężenie muskułów – niepoważne i wynikające z nieznajomości zasad dyplomacji.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama