Reklama

Estera Flieger: Kogo utopi minister Maciej Gdula – naukę, lewicę czy rząd?

Donald Tusk, który do tej pory nie interweniował w sprawach PAN i IDEAS NCBR, mógł liczyć na to, że polityczny rachunek zapłaci Lewica, co liderowi PO jest przecież na rękę. Ale raczej coraz trudniej będzie mu udawać, że nic się nie dzieje, i traktować naukę po macoszemu.
Poseł Lewicy Maciej Gdula

Poseł Lewicy Maciej Gdula

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

W sobotę na oficjalnym koncie Polska Akademia Nauk w serwisie X (dawniej Twitter) opublikowała komentarz o dramatycznej w swej wymowie treści: „Polska nauka tonie”. Prof. Dariusz Jemielniak, wiceprezes PAN, napisał wprost: „Pomocy”.

Mówi się, że kryzysy w mediach społecznościowych zawsze wybuchają w weekendy. W istocie, sobota na Twitterze minęła pod znakiem dyskusji o kondycji polskiej nauki. Ale wygląda na to, że Maciej Gdula, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, osiągnął coś niezwykłego: temat, który w debacie publicznej pojawia się rzadko, a w kampanii wyborczej nie istniał wcale, zaczyna wychodzić poza bańkę, bo środowisko naukowe oczekuje interwencji premiera Donalda Tuska.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama