Marek Kozubal: Po godzinach pracy urzędu nikt się nie zajmuje zarządzaniem kryzysowym

Transmitowane na żywo posiedzenia sztabu kryzysowego w sprawie powodzi pokazują prawdę o zarządzaniu kryzysowym w Polsce. Niestety, znajduje się ono w głębokim kryzysie.

Publikacja: 23.09.2024 15:21

Premier Donald Tusk podczas sztabu kryzysowego w Głogowie na Dolnym Śląsku

Premier Donald Tusk podczas sztabu kryzysowego w Głogowie na Dolnym Śląsku

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Publiczne połajanki premiera Donalda Tuska mogą być odbierane fatalnie, ale też kreuje się on na gospodarza, który ma moc sprawczą i potrafi zarządzać kryzysem. Ale czy od tego na pewno jest premier, a nie wyznaczone do tego służby? Dlaczego zamiast procedur opartych na prawie potrzebny jest stojący ponad wszystkim „pan z kijem”?

Zarządzanie kryzysowe na poziomie lokalnym to atrapa

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Wojsko
Sondaż: Czy polska armia jest przygotowana do obrony kraju przed ewentualną agresją obcych wojsk?
Klęski żywiołowe
Państwo podczas powodzi pokazało sprawczość. Nieocenione jest zaangażowanie wojska
Publicystyka
Marek Kozubal: Powódź to jednak nie jest wojna
Klęski żywiołowe
Powódź w Polsce. Test siły państwa i odporności społeczeństwa. Jak zarządzać chaosem?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Komentarze
Netanjahu, Orbán - dwa bratanki. Plus Trump i Putin