Reklama

Jędrzej Bielecki: Ukraina będzie w NATO? Nieprędko

Sytuacja Ukrainy przed lipcowym szczytem NATO w Wilnie jest gorsza niż to było przed 15 laty w Bukareszcie – tym razem prezydent USA nie naciska na szybkie członkostwo, a jest mu zdecydowanie przeciwna grupa najpotężniejszych krajów europejskich.
Jens Stoltenberg i Wołodymyr Zełenski w Kijowie, 20 kwietnia

Jens Stoltenberg i Wołodymyr Zełenski w Kijowie, 20 kwietnia

Foto: AFP

„Przyszłość Ukrainy jest w Sojuszu Atlantyckim. Z tym się zgadzają wszyscy alianci” – wypowiedź sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga po powrocie z Kijowa zelektryzowała Ukraińców. Niesłusznie. Norweg tylko powtórzył formułę, która obowiązuje od 15 lat. Na szczycie w Bukareszcie w 2008 r. przywódcy NATO także zapowiedzieli, że „Ukraina będzie w sojuszu atlantyckim”. Nigdy jednak nie nakreślili drogi do takiego członkostwa, a w szczególności nie przyznali Ukrainie tzw. MAP – planu dochodzenie do akcesji.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama