Reklama

Haszczyński: Turcję i Rosję łączy zbyt mało

Tak na sto procent to nie wiemy, co się dzieje w pałacach, nie tylko w Petersburgu.
Haszczyński: Turcję i Rosję łączy zbyt mało

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Ale wszystko wskazuje na to, że Recep Erdogan nie podpisał z Władimirem Putinem diabelskiego paktu. A niektórzy przewidywali, że przywódcy Turcji i Rosji połączą siły na rzecz niszczenia Zachodu, a przynajmniej Europy.

Było to istotne spotkanie, ale przede wszystkim dla gospodarki, energetyki i turystyki obu państw. Nie przeżywamy jednak geopolitycznego trzęsienia ziemi. Mamy najwyżej do czynienia z montowaniem rosyjsko-tureckiego sojuszu, lecz opartego na wątłych podstawach. Sądząc po wypowiedziach obu prezydentów z ostatnich dni, chodzi o jeden z trzech paktów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama