Reklama

Rusłan Szoszyn: Rosjanie wstają z kolan

Niedobrze się dzieje w kraju, gdzie ludzie wychodzą protestować nawet przy -50 stopniach Celsjusza.
Rusłan Szoszyn: Rosjanie wstają z kolan

Foto: AFP

Po raz ostatni Rosja coś podobnego przeżywała w 2012 roku, po sfałszowanych wyborach parlamentarnych oraz po tym jak Władimir Putin podziękował za zastępstwo Dmitrijowi Miedwiediewowi i powrócił do Kremla.

Wtedy jednak protesty stłumiono, niewygodnych umieszczono za kratami i wszystko wróciło do autorytarnej normalności. Pałace, prywatne samoloty, produkowane na zamówienie limuzyny, kilkupiętrowe penthausy, wille w Londynie, Marbelli, na Lazurowym Wybrzeżu i oczywiście w Toskanii. Nie mógłbym zapomnieć o jachtach. Każdy szanujący się i niekoniecznie wysokiej rangi urzędnik musi mieć jacht. A funkcjonariuszom służb, prokuratury i MSW przecież też się należy. W końcu bronią ojczyzny i przywódcy, odpierając ataki złowieszczych sił. Tacy prawdziwi patrioci też muszą godnie odpoczywać, najlepiej nad obcym morzem, ale na własnej wielkiej łodzi. A śmiertelników niech przekonuje telewizja, że nigdzie nie ma tak dobrze jak w Rosji. Niech propagandyści też odrabiają swoje zagraniczne posiadłości. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama