Reklama

Chrabota: Tusk na białym koniu

Nie mam wątpliwości, że tweet Donalda Tuska, który od niedzieli rozpala debatę publiczną, może być punktem zwrotnym w sezonie wyborczym 2018–2019. Jeśliby pominąć hipotezę, że Tusk, niezależnie od swojej funkcji w RE, dał wyraz czysto obywatelskiej troski o Polskę, każda inna motywacja niesie ze sobą ważny ładunek polityczny.
Chrabota: Tusk na białym koniu

Foto: AFP

Teraz ataki na byłego premiera nie będą już rozumiane jako przejawy dozwolonego eurosceptycyzmu, ale kolejne kroki w kierunku polexitu. Rządzący muszą mieć świadomość tego ślepego zaułka, który prędzej czy później postawi ich wobec fundamentalnego wyboru: z Brukselą czy bez niej?

Osobiście jestem przekonany, że łamiąc deklarowaną bezstronność, Tusk kierował się w jakimś stopniu wewnętrzną uczciwością. Niemniej naiwne byłoby założenie, że zabierając w ten sposób głos, nie miał pojęcia, że przekracza Rubikon. Od niedzieli każde jego zapewnienie, że nie angażuje się w polską politykę, będzie mijało się z prawdą.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama