„- Słuchacze TOK FM, wyjdźcie na ulice! Nie można być obojętnym, nie można się poddać!” - apelowała. „ - Co z tego, że są wakacje? Następne wakacje będą w dyktaturze!” - ostrzegała.
Nie mam pojęcia czy za rok w wakacje będzie dyktatura. Według niektórych już jest, o czym świadczy pakowanie opozycji pozaparlamentarnej do bagażnika samochodu (przypomnę, że właśnie w ten sposób uratowano przed stalinowskim siepaczami Stanisława Mikołajczyka), by ją wwieźć do Sejmu. Ważniejszy jest natomiast sam apel i kto apeluje.