Reklama

Salto mortale religioso

Co wyniknie ze sprowadzenia do jednego studia jednego prałata, jednego byłego księdza, który porzucił sutannę, jednego polityka i dwóch publicystów?

A co będzie, gdy dorzucimy jeszcze do takiej układanki byłego prezydenta RP uczestniczącego w debacie z Gdańskiem poprzez łącze telewizyjne? I jak zadziała obecność widowni, która wyje i klaszcze, gdy słyszy coś, co się jej nie podoba?

Wczorajszy program „Tomasz Lis na żywo” pokazuje, że wyjdzie z tego cyrk udający poważną dyskusje. Szczególnie gdy chce się mówić o problemach polskiego Kościoła. Czyli na temat wyjątkowo źle znoszący zgiełk telewizyjnego show.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama