Reklama

Salto mortale religioso

Co wyniknie ze sprowadzenia do jednego studia jednego prałata, jednego byłego księdza, który porzucił sutannę, jednego polityka i dwóch publicystów?

A co będzie, gdy dorzucimy jeszcze do takiej układanki byłego prezydenta RP uczestniczącego w debacie z Gdańskiem poprzez łącze telewizyjne? I jak zadziała obecność widowni, która wyje i klaszcze, gdy słyszy coś, co się jej nie podoba?

Wczorajszy program „Tomasz Lis na żywo” pokazuje, że wyjdzie z tego cyrk udający poważną dyskusje. Szczególnie gdy chce się mówić o problemach polskiego Kościoła. Czyli na temat wyjątkowo źle znoszący zgiełk telewizyjnego show.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama