Reklama

Wejście sfinksa - komentarz Piotra Zaremby

Jeśli Jarosław Kaczyński widział w Zbigniewie Ziobrze i Jacku Kurskim niepoważnych chłopców, pomylił się. Ich kolejne kroki pokazują, że zręczni z nich dryblerzy.

Zastanawiano się, kto z Klubu PiS za nimi pójdzie. A oni pokazują nagle swoje ludzkie aktywa – nie imponujące, ale umożliwiające parlamentarną aktywność. Co więcej, nowy klub utrzymujący dziwną skądinąd formułę: „jesteśmy nadal w PiS", zapowiada, że nie skończyła się walka Ziobry o wpływy w partii. Pewnie były minister sprawiedliwości nie zdetronizuje prezesa. Ale sprawi mu dużo kłopotu, wyłuskując więcej działaczy, niż udało się to „liberalnym heretykom" z PJN.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama