Reklama

Koniec Twojego Ruchu, ale nie Palikota - komentarz Michała Szułdrzyńskiego

Polityka to zajęcie dla mięsożerców. Teoretycznie posłów wybierają obywatele raz na cztery lata w wyborach powszechnych. Ale tuż po nich zaczyna się gra drapieżców, przeciąganie polityków z jednych ugrupowań do drugich, część partii przestaje istnieć, niektóre powstają na nowo.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Choć brzmieć to może niezwykle cynicznie, ale albo ty wyciągasz posłów innym klubom, albo, gdy zbliżają się wybory, a twoja partia zaczyna tonąć, inne kluby wyciągają sobie od ciebie parlamentarzystów, jak, nie przymierzając, rozenki z ciasta. Im większe przedwyborcze ciśnienie, tym posunięcia stają się bardziej gwałtowne.

Przekonuje się o tym właśnie lider Twojego Ruchu Janusz Palikot. Ale wtorkowy szykujący się rozpad Klubu TR i zapowiedziane odejście Andrzeja Rozenka oraz trzech innych posłów to symptom jeszcze poważniejszych spraw.

Były już rzecznik Twojego Ruchu wprost oskarżył Janusza Palikota o nieprawidłowości finansowe. Jeśliby te zarzuty się potwierdziły, oznaczać by to mogło, że lider TR zmienił swoją partię wyłącznie w narzędzie promowania własnej kandydatury w wyborach prezydenckich. I tu dochodzimy do kolejnej kwestii: rozpad parlamentarnego Klubu Twojego Ruchu sprawia, że proces przekształceń na lewicy nabiera tempa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama