Reklama

Komentarz Bieleckiego: Niech Zachód sam sobie poradzi z imigrantami

Pomnik Leopolda II wciąż stoi przed Pałacem Królewskim w centrum Brukseli. Z wysokości swojego konia monarcha dumnie patrzy na przechodniów. Choć jest odpowiedzialny za śmierć około 10 milionów mieszkańców Konga, więcej, niż zginęło w Holokauście Żydów, Belgowie ani myślą go stąd usunąć.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Komentarz Bieleckiego: Niech Zachód sam sobie poradzi z imigrantami
Reklama
Reklama
Reklama

Zawdzięczają Leopoldowi fortuny, dzięki którym zamieszkane przez nich państwo należy do najbogatszych w Europie.

Belgia to ekstremalny przypadek nierozliczonego okrucieństwa. Ale przecież prawie wszystkie państwa starej Unii zbiły kapitał na wykorzystywaniu najpierw swoich kolonii, a potem taniej siły roboczej z zagranicy. Od lat 60. i 70. XX wieku do pracy we francuskich fabrykach masowo ściągano Algierczyków, w belgijskich – Marokańczyków, w niemieckich – Turków, a w brytyjskich – Hindusów. Debata w tej sprawie zmieniła się tak naprawdę dopiero ostatnio. Wychodząca z kryzysu Europa Zachodnia nagle spostrzegła, że tani imigranci nie będą wiecznie łatwym rozwiązaniem problemów demograficznych i sposobem na unikanie przez tubylców najbardziej uciążliwych zajęć. Tak jak starożytni Rzymianie u schyłku cesarstwa, wygodni mieszkańcy starej Unii przerazili się, że mogą zostać „zalani" przez obcych kulturowo przybyszy, a w najgorszym przypadku stracić swoją tożsamość.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama