Strażacy na Teneryfie nie są w stanie opanować ognia, m.in. ze względu na trudny, górzysty i zalesiony teren, w którym szaleje pożar.
Pożar na Teneryfie "najbardziej skomplikowany od 40 lat"
Władze wyspy ewakuowały ok. 3 800 osób zagrożonych przez żywioł.
- Noc była bardzo ciężka... To najbardziej skomplikowany pożar z jakim mieliśmy do czynienia na Wyspach Kanaryjskich w ostatnich 40 latach - oświadczył stojący na czele lokalnych władz Fernando Clavijo.
- Gdy wychodzisz na zewnątrz, zaczynasz się dusić. Tak jakbyś miał coś w gardle - mówi 37-letnia Alba Gil, mieszkanka wsi La Esperanza, której mieszkańcy zostali wezwani przez władze do pozostania w domach ze względu na duże zadymienie powietrza. Gil i jej rodzina nie spali do czwartej rano obawiając się, że ogień zbliży się do jej domu.
Czytaj więcej
Pożar, który wybuchł w górskim parku narodowym na hiszpańskiej Teneryfie objął teren o powierzchni 1 800 hektarów w ciągu doby. Strażacy nie są w s...
Pedro Martinez, szef służb ratunkowych na Teneryfie stwierdził, że ogień przesuwa się na północ i zmierza w stronę doliny, w której znajduje się kilka kempingów.
W związku z zagrożeniem pożarem ewakuowano pewną liczbę wiosek. W strefie ewakuacji znajduje się też więzienie i ośrodek dla imigrantów.
1 294 osób ewakuowano z domów w El Rosario, 1 525 z okolic La Orotava.
Pożary w całej Europie
Z ogniem walczy już 17 jednostek powietrznych i 350 strażaków oraz żołnierzy. Pożar gaszą dwa samoloty gaśnicze.
Obecnie mieszkańcy i turyści nie mają dostępu do obszarów górskich na Teneryfie, w tym do góry Teide, popularnego wśród odwiedzających wyspę celu wędrówek.
Dwa porty lotnicze na Teneryfie działają w sposób niezakłócony.
Ogień przesuwa się na północ i zmierza w stronę doliny, w której znajduje się kilka kempingów
Ryzyko pożarów na Wyspach Kanaryjskich wzrosło w związku z falą upałów jaka przeszła nad tym rejonem w ubiegłym tygodniu.
Tego lata strażacy walczyli już z pożarami na innych wyspach Wysp Kanaryjskich - La Palmie i Gran Canarii.
Europa zmaga się tego lata z wieloma pożarami (trawiły również m.in. Grecję i Portugalię), co - zdaniem klimatologów - jest efektem coraz szybszych zmian klimatycznych na świecie. Tegoroczny lipiec był najgorętszym lipcem w historii pomiarów.