Gdy oko cyklonu znalazło się nad lądem, w jego bocznej ścianie prędkość wiatru dochodziła do 120-150 kilometrów na godzinę. Zjawisku towarzyszyły ulewne opady. Na Zatoce Omańskiej wysokość fal osiągała 10 metrów.
Cyklon Shaheen uderzył w północno-wschodnie regiony Omanu. Państwowe omańskie media donoszą, że żywioł nawiedził muhafazę Dżanub al-Batina. Oko cyklonu przeszło nad granicą wilajetów As-Suwajk (Szamal al-Batina) i Al Musanaah (Dżanub al-Batina).
Ulica w Maskacie po przejściu cyklonu
Na terenie niektórych obszarów meteorolodzy przewidywali opady rzędu 50 centymetrów, co grozi powodziami błyskawicznymi.
Czytaj więcej
Lawa z wulkanu Cumbre Vieja drugi dzień z rzędu wpływa do Oceanu Atlantyckiego, tworząc skaliste wypiętrzenie szerokie na ok. 500 metrów, które prz...
W stolicy Omanu, mieście Maskat, zalane zostały ulice. Wcześniej władze wzywały do ewakuacji mieszkańców terenów przybrzeżnych. Komitet ds. sytuacji kryzysowych poinformował, że w al-Qurm na wschód od stolicy wyłączone zostaną dostawy energii elektrycznej, co miało zmniejszyć ryzyko wypadków.
Na skutek przejścia cyklonu zginęły co najmniej trzy osoby - dziecko porwane przez wodę oraz dwóch robotników, na których zeszło osuwisko.
Czytaj więcej
W środę wieczorem nad niemiecką Kilonią przeszło kilka tornad. Policja poinformowała o rannych osobach. Wiatr porwał kilku przechodniów do zatoki.
Ze względów bezpieczeństwa część lotów z i do Maskatu została odwołana.
Po uderzeniu w ląd siła żywiołu osłabła.