AI – artificial intelligence – to program, system komputerowy lub urządzenie symulujące ludzkie myślenie. Od wielu lat sztuczna inteligencja wykorzystywana jest coraz szerzej. Staje się pomocnikiem zwiększającym efektywność walki z pedofilią w internecie.

Czytaj też:

Dzieci w cyberzagrożeniu - raport ekspertów NASK

Patologia na YouTube - rozgłos i zyski w internecie oparte na krzywdzie dzieci

Biorąc pod uwagę ilość treści związanych z seksualnym wykorzystaniem dzieci – w 2020 r. sam Dyżurnet.pl otrzymał aż 13 400 zgłoszeń – trudno wyobrazić sobie wystarczającą liczbę osób, która miałaby się zająć analizą takich incydentów. Bezkres internetu wydaje się niemal niemożliwy do przeanalizowania, o weryfikacji podejrzanych materiałów nie wspominając. By zapewnić dzieciom bezpieczeństwo i zwiększyć skuteczność zespołów badawczych, do działań tych wykorzystuje się więc sztuczną inteligencję. Dzięki niej łatwiej jest zakwalifikować materiały do kategorii CSAM – treści przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci – np. na podstawie zautomatyzowanej analizy obrazów. „Mówiąc w dużym uproszczeniu, jesteśmy w stanie stworzyć algorytm, który będzie wykrywał potencjalną obecność treści pornograficznych z udziałem małoletnich (zdjęcia, filmy wideo) i automatycznie raportował tego typu incydenty administratorom serwisów" – głosi raport Dyżurnet.pl za 2020 rok. Jego autorzy podkreślają, że przyspiesza to proces, co w tym kontekście jest wyjątkowo istotne, jako że umożliwia szybsze zgłoszenie incydentu na policję.

Sztuczna inteligencja rozwinęła się do tego stopnia, że właściwe oprogramowanie jest w stanie rozpoznać zdjęcie pod kątem szeregu aspektów, m.in. występowania nagości, wieku przedstawionych na nim osób, sylwetek, czy wykonywanych czynności. W przyszłości można się spodziewać rozwoju podobnych narzędzi i coraz lepszych ich opracowań. „Tego typu algorytmy mogą pomagać administratorom popularnych czatów na przykład w rozpoznawaniu prób uwodzenia osób małoletnich (tzw. grooming)" – wspominają autorzy raportu. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepsza działalność maszyn nie powinna uśpić naszej czujności. Internauci coraz chętniej zgłaszają nielegalne treści do organów, które zajmują się ich usuwaniem lub ściganiem autorów. Spadek nieprzyjemnych dla wszystkich statystyk jest możliwy przy wzajemnej współpracy i wzroście świadomości społeczeństwa.