Paprika to belgijska sieć odzieżowa specjalizująca się w modzie damskiej. Firma od 5 marca znajdowała się w postępowaniu restrukturyzacyjnym. 26 czerwca minął termin na znalezienie inwestora, który umożliwiłby dalsze prowadzenie działalności. Żaden zainteresowany podmiot jednak się nie zgłosił.

Czytaj więcej

Takimi banknotami nie zapłacisz w sklepie. Wyjaśniamy, jak odzyskać pieniądze

Paprika od lat zmagała się z problemami

Kłopoty finansowe sieci trwały od kilku lat. W 2024 r. firma przeszła tzw. cichą upadłość, po której kontrolę nad nią przejął luksemburski fundusz inwestycyjny Futura Capital Fund. W ramach restrukturyzacji zamknięto wówczas trzy sklepy w Holandii oraz 23 z 60 placówek działających w Belgii. Działania naprawcze nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów. W lutym 2026 r. zamknięto wszystkie pozostałe sklepy Papriki w Holandii. Marka wycofała się również z rynku niemieckiego.

Niedawno belgijski sąd ogłosił upadłość spółki CPBE, zarządzającej siecią Paprika w Belgii. 8 lipca zamknięto wszystkie sklepy działające w tym kraju. W sumie było ich 30. Zatrudnienie straciło 122 pracowników placówek handlowych oraz 29 osób pracujących w centrali. Ogłoszenie upadłości spółki CPBE oznacza definitywny koniec działalności Papriki w Belgii.