70 proc. Polaków już przeniosło lub właśnie przenosi do internetu zakupy w przynajmniej jednej dużej kategorii z rodzinnych wydatków, jak odzież, kosmetyki, elektronika, motoryzacja czy produkty codziennego użytku, jak chemia domowa i leki – wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej oraz Mobile Institute.
Internetowy boom
– Zakupy w internecie to najpopularniejsza strategia zakupowa na trudne czasy. Częściej w sieci w związku ze spowolnieniem gospodarczym i inflacją kupuje 50 proc. badanych konsumentów. Polacy częściej kupują w internecie, ponieważ jest tu możliwość porównywania produktów i ofert – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.
W ramach naprawy finansów Polacy najczęściej zaczęli planować budżet domowy i kontrolować wydatki (choć na mniejszą skalę niż rok temu), a także odłożyli wydatki inwestycyjne. W związku z inflacją i niepewnością część badanych wypłaciła gotówkę, a część – odwrotnie – zaczęła opłacać wszystko cyfrowo po to, by lepiej śledzić wydatki, czyli właściwie zdigitalizowała swoje finanse. Co dziesiąta osoba wymieniła złotówki na bardziej stabilną walutę.
Czytaj więcej
Różnice w zwyczajach zakupowych seniorów i młodszych generacji już są bardzo duże. A to dopiero początek tego trendu.
Osłabienie kondycji finansowej odczuwają prawie wszyscy badani. Jedynie zamożni Polacy (zarabiający 7 tys. zł miesięcznie) uważają, że ich sytuacja jest lepsza niż rok temu. Nawet jednak ten segment skierował swoje kroki do e-commerce. 58 proc. przyznaje, że ze względu na inflację częściej kupuje w sieci.
Izba podkreśla, że konsumenci będą korzystać z zakupów w sprawdzonych miejscach, ale też z dobrodziejstwa porównywarek cenowych, poszukując optymalnych ofert. Będą rozważać opcje tańszych zamienników, a warunkiem koniecznym zakupu stanie się darmowa dostawa i zwrot. Zgodnie z deklaracjami zaczną też częściej zerkać na zagraniczne e-sklepy pod kątem atrakcyjnych ofert i asortymentu. Już dwie trzecie badanych, którzy kupują w zagranicznych sklepach, wskazują, że powodem jest obecna sytuacja gospodarcza i poszukiwanie tańszych i dobrych jakościowo alternatyw zakupowych.
Czytaj więcej
77 proc. chce wyznaczenia innej niedzieli handlowej za tę wypadającą w Wigilię, ponieważ dwie niedziele handlowe w grudniu to bardzo dobre rozwiąza...
Nowe zwyczaje
Jednym z powodów, dlaczego konsumenci decydują się na e-zakupy, jest możliwość bezpłatnego i bezproblemowego zwrotu produktu. Obok płatności odroczonych jest to najważniejszy czynnik zakupowy, jaki ma obecnie znaczenie przy e-zakupach (odpowiednio 19 proc. i 9 proc. wskazań). Dodatkowo 11 proc. badanych wskazuje na długi okres zwrotu.
– Popyt na usługi wokół cyfrowej transformacji handlu nie słabnie. Rynek liczy na mocne ożywienie e-sprzedaży w jesienno-zimowym sezonie, który skłania ludzi do powrotu do wyższych wydatków. Już od sierpnia ruszyły zakupy do szkół i przedszkoli, w tym m.in. podręczników, materiałów biurowych, wyposażenia i mebli – mówi Grzegorz Kuczyński, prezes Unity Group. – W czasach niepewności inflacyjnej Polacy szukają oszczędności i w coraz większym stopniu zwracają się w stronę zakupów online, które często nie tylko oferują atrakcyjniejsze ceny, ale też dają większą elastyczność zakupu na raty czy przy użyciu płatności odroczonych – dodaje.
Czytaj więcej
Ograniczamy już wydatki nie tylko na poważniejsze pozycje na listach zakupowych, jak sprzęt elektroniczny, ale także na podstawowe, jak żywność czy...
– Widać wywołaną zmianą realiów gospodarczych transformację preferencji konsumentów. W tych warunkach konkurowanie sprzedawców o uwagę i względy klientów jest coraz większym wyzwaniem – mówi Maciej Pawłowicz, dyrektor sprzedaży i rozwoju w ASM Group. – Stąd wzmożone zainteresowanie sklepów i sieci handlowych wdrażaniem i rozwijaniem programów lojalnościowych, które z jednej strony wiążą klienta z marką, z drugiej zaś pozwalają Polakom zaoszczędzić spore pieniądze, co jest dziś wartością mocno poszukiwaną – dodaje.
Planowanie wydatków jest najpopularniejszym wskazaniem, jeśli chodzi o aktywności zakupowe wykonywane częściej ze względu na obecną sytuację, czyli inflację i ryzyko spowolnienia gospodarczego.