Gunnar Günther, prezes Kaufland: Jesteśmy jednym z największych płatników CIT wśród sieci

Rynek jest trudny, wyzwań nie brakuje, ale firma nadal będzie rozwijać sieć sklepów. W 2022 roku sprzedaż wzrosła do ok. 14,5 mld zł, a tylko podatku handlowego odprowadziliśmy ok. 170 mln zł – mówi Gunnar Günther, prezes Kauflandu.

Publikacja: 22.03.2023 03:00

Gunnar Günther, prezes Kaufland: Jesteśmy jednym z największych płatników CIT wśród sieci

Foto: ma. pras.

Jakie są dzisiaj główne wyzwania dla sieci handlowych – walka z konkurencją, próby powstrzymania wzrostu cen czy wzrost kosztów działalności, od pracowniczych poczynając?

Branża retail mierzy się obecnie z wieloma wyzwaniami. Największym z nich jest inflacja i niekorzystna sytuacja społeczno-gospodarcza, która spowodowała m.in. zmianę zachowań konsumenckich. Klienci są wrażliwi na cenę bardziej niż kiedykolwiek. Dlatego jako sieć dokładamy jeszcze większych starań, aby zapewnić im w naszych sklepach szeroki wybór produktów w atrakcyjnych cenach.

Trzeba przyznać, że nie jest to łatwe, gdyż inflacja odbija się negatywnie nie tylko na konsumencie, ale także na przedsiębiorstwach. Rosnące koszty działalności, energii, transportu, surowców, a w konsekwencji także rosnące ceny zakupu produktów obniżają rentowność firmy.

Czytaj więcej

Kaufland Card już 2 marca. Sieć ujawnia szczegóły nowego programu lojalnościowego

Inflacja dotyka również pracowników, wobec czego nie można przejść obojętnie. W tym roku na podwyżki wynagrodzeń przeznaczyliśmy ponad 120 mln zł. Obok kosztów wyzwaniem jest także pozyskiwanie odpowiednich gruntów pod inwestycje. Średnia powierzchnia sprzedaży w naszych sklepach wynosi 2,7 tys. mkw. Jest to format, który zapewnia klientom wysoki komfort zakupów, wygodne alejki, szeroki wybór artykułów. Ale pozyskanie takiego gruntu, który byłby jeszcze ulokowany w miejscu położonym jak najbliżej klientów, dobrze skomunikowanym, jest dzisiaj bardzo trudne. Z tego względu musimy być elastyczni w naszej strategii ekspansyjnej i rozwijać się, nie tylko otwierając sklepy w postawionych przez nas obiektach, ale także w centrach handlowych, retail parkach czy nawet dzieląc część budynku mieszkalnego. Jesteśmy na to otwarci, ale konsekwentnie trzymamy się swojego formatu, gdyż głęboko wierzymy, że odpowiada on na potrzeby klientów.

Jaki był 2022 rok pod względem sprzedaży czy liczby nowych sklepów?

Rok obrotowy zamknęliśmy z liczbą 240 sklepów. Powiększyliśmy naszą sieć o pięć nowych placówek, ale także o nowy magazyn mroźniczy, który uruchomiliśmy w marcu 2022 roku w Woli Krzysztoporskiej. Staliśmy się głównym najemcą zrewitalizowanego centrum Fort Wola, którego atrakcyjna lokalizacja pozwala nam być jeszcze bliżej klientów stolicy.

Przeprowadziliśmy również modernizację wybranych placówek, dostosowując je do najnowszych standardów naszej sieci, oraz inwestowaliśmy w cyfrowe rozwiązania zwiększające komfort zakupów, w tym kasy samoobsługowe oraz usługę K-Scan, która umożliwia klientom samodzielne skanowanie produktów w trakcie zakupów. Starania naszej firmy w zakresie wspomnianych udogodnień, a także doboru asortymentu i atrakcyjnych ofert pozwoliły nam osiągnąć satysfakcjonujące wyniki. W roku obrotowym, który zakończyliśmy 28 lutego br., osiągnęliśmy przychody ze sprzedaży na poziomie ok. 14,5 mld zł, czyli o ponad 2 mld więcej niż w 2021 roku.

Czytaj więcej

Kaufland wprowadził dwujęzyczne nazwy w sklepach na Śląsku

Jaki był 2022 rok pod względem danin na rzecz Skarbu Państwa, takich jak zwłaszcza podatek CIT oraz podatek od sprzedaży detalicznej?

Jesteśmy jednym z największych płatników CIT wśród sieci handlowych w Polsce. W 2021 roku wspólnicy spółki zapłacili ponad 97 mln zł podatku. Dane za rok obrotowy, który dopiero się zakończył, będą znane w połowie roku. Co do podatku handlowego w 2022 roku na rzecz Skarbu Państwa odprowadziliśmy ok. 170 mln zł.

Jakie są plany inwestycyjne firmy na 2023 rok?

Jako sieć cały czas się rozwijamy, co – jak już wspominałem – przy obecnej dostępności działek i wysokich kosztach inwestycyjnych jest nie lada wyzwaniem. W tym roku finansowym mamy konkretne plany. Otworzymy sklepy zarówno w mniejszych miastach, takich jak Krasnystaw, jak i w dużych aglomeracjach – Gdyni, Katowicach czy Krakowie. Nasze plany inwestycyjne nie ograniczają się tylko do otwarć.

Będziemy także modernizować już istniejące obiekty. W ostatnim czasie ze względu na powiększającą się sieć sprzedaży uruchomiliśmy również magazyn artykułów chłodzonych w Gliwicach.

Co z markami własnymi? Czy w Kauflandzie to także coraz szybciej rosnący segment? Jaki jest ich udział w obrotach?

Obserwując aktualną sytuację, możemy stwierdzić, że znaczenie marek własnych zdecydowanie rośnie. Szczególnie w ostatnim czasie, kiedy presja inflacyjna wymusiła na klientach zmianę zachowań konsumenckich. Marki własne cenimy za niską cenę i wysoką jakość. To również doskonały sposób, aby precyzyjnie odpowiadać na bieżące potrzeby konsumentów.

Obserwujemy wzrost sprzedaży marek własnych, szczególnie w przypadku artykułów świeżych. Sukcesywnie rozszerzamy ich ofertę, koncentrując się przede wszystkim na marce K-Classic, artykułach roślinnych marki K-take it veggie!, ekologicznych K-Bio, polskich produktach K-Stąd Takie Dobre! oraz artykułach delikatesowych marki K-Favourites. Jak pokazują badania rynkowe, obecnie co piąta złotówka wydawana na produkty FMCG dotyczy marek własnych. W 2022 roku ich udział w rynku osiągnął 21,3 proc., czyli o 0,9 pkt proc. więcej niż przed rokiem oraz aż o 2,8 pkt proc. więcej niż przed trzema laty, czyli przed pandemią.

Czytaj więcej

Kaufland testuje w Polsce samodzielne skanowanie produktów

Jakie zmiany w zwyczajach zakupowych obserwuje firma? W jakich kategoriach widać już, że konsumenci ograniczają na nie wydatki, a w jakich jest potencjał do rozwoju?

Inflacja ma bardzo duży wpływ na klientów, a istotnym czynnikiem wyboru miejsca zakupowego stała się cena. Konsumenci rzadziej sięgają po artykuły premium. Szukają tańszych zamienników produktów, a taką alternatywą są właśnie marki własne. Są skłonni kupić wielopaki czy większą ilość towaru, jeżeli wiąże się to z niższą ceną jednostkową produktu. Obserwują promocje. Korzystają też z benefitów, jakie są im oferowane w ramach programów lojalnościowych. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, 2 marca wprowadziliśmy program Kaufland Card, który oferuje im jeszcze więcej okazji do oszczędności.

Jak rozwija się sprzedaż internetowa? Firma jest obecna online przez zewnętrzne aplikacje. Co z własnym e-sklepem?

Cały czas współpracujemy z firmą Everli, dzięki czemu klienci naszych sklepów już w 40 miastach mają dostęp do ponad 6500 produktów, które dostarczane są im bezpośrednio do domu. Nasza działalność skupia się na handlu stacjonarnym, dlatego na ten moment nie planujemy większych inwestycji w obszarze e-commerce, co nie znaczy, że nie rozwijamy nowych technologii.

Wręcz przeciwnie – rozszerzyliśmy usługę K-Scan polegającą na samodzielnym skanowaniu produktów w trakcie zakupów, która jest już dostępna w 35 sklepach. Montujemy kasy samoobsługowe w kolejnych placówkach. Wprowadziliśmy nowy program lojalnościowy Kaufland Card, który w formie cyfrowej oferuje klientom jeszcze więcej korzyści niż tradycyjna karta. Mają także dostęp do inspirujących przepisów i mogą stworzyć listę zakupów.

W tym roku nadal będziemy skupiać się na cyfrowych rozwiązaniach, które ułatwiają klientom zakupy w sklepach stacjonarnych.

Czy jest problem ze znalezieniem nowych chętnych kandydatów do pracy? Czy firma planuje podnoszenie wynagrodzeń?

Nie mamy problemu z rekrutacją pracowników, do czego przyczyniła się obecna sytuacja społeczno-gospodarcza i zasilenie polskiego rynku pracy osobami pochodzącymi z Ukrainy. Wzrost aplikacji obserwujemy przede wszystkim w dużych miastach, czyli tam, gdzie do tej pory najtrudniej było pozyskać kandydatów do pracy w sprzedaży. Statystycznie liczba aplikacji wzrosła o ok. 10 proc.

Zainteresowanie naszą firmą zawdzięczamy także konkurencyjnym warunkom pracy, na które składają się: umowa o pracę na czas nieokreślony, atrakcyjne wynagrodzenie, pakiet benefitów pozapłacowych i szerokie możliwości rozwoju. Od wielu lat jesteśmy w czołówce sieci handlowych w Polsce pod względem oferowanych warunków finansowych, co jest efektem regularnych podwyżek, jakie miały miejsce również w tym roku. Dbamy o zadowolenie naszych pracowników i zależy nam na tym, aby wiązali przyszłość z naszą firmą na lata.


Co z aktywnością reklamową – będzie na podobnym poziomie, czy planowane jest jej ograniczenie?

W obszarze reklamy skupiamy się przede wszystkim na cyfrowych kanałach komunikacji. W tym roku będziemy intensywnie rozwijać aplikację, która jest ściśle powiązana z programem lojalnościowym Kaufland Card. Będziemy nadal aktywni w mediach społecznościowych – pod koniec zeszłego roku zadebiutowaliśmy na nowym kanale Pinterest.

Cały czas wzbogacamy naszą cyfrową wersję gazetki, która oferuje klientom jeszcze więcej ofert i treści. Jednocześnie nie zapominamy o znaczeniu klasycznych mediów, takich jak telewizja, radio. Nadal dystrybuujemy do klientów gazetkę w formie papierowej. Dobieramy media w taki sposób, aby dotrzeć do każdego z naszą atrakcyjną ofertą, ale także z innymi ważnymi kwestiami, jak np. zrównoważony rozwój.

Co z promocjami? Jak długo firmy handlowe będą w stanie prowadzić tak wiele akcji tego typu?

Promocje są nieodzowną częścią handlu, a ich znaczenie w dobie rosnącej inflacji jest większe niż kiedykolwiek. Cena jest dzisiaj czynnikiem wyboru miejsca zakupowego, dlatego każda sieć handlowa dąży do oferowania klientom produktów wysokiej jakości w jak najniższej cenie.

Oczywiście jest to sporym wyzwaniem, gdyż na cenę artykułu składa się wiele czynników, a na niektóre z nich, takie jak dostępność surowców, kursy walut, ceny energii, transportu czy opakowań, nie mamy najmniejszego wpływu. Nie zmienia to faktu, że w tych trudnych czasach czujemy się w obowiązku umożliwiać klientom odwiedzającym sklepy Kaufland jak największe oszczędności. Dowodem tego jest wprowadzenie programu lojalnościowego Kaufland Card. Ponadto co tydzień w promocji oferujemy klientom ponad 500 podstawowych produktów, a każdego dnia 4500 artykułów w dyskontowych cenach. Honorujemy również Kartę Dużej Rodziny.

Atutem naszej sieci są także marki własne, które oferują klientom wysoką jakość w atrakcyjnych cenach i mają coraz większy udział zarówno w asortymencie naszych sklepów, jak i w strukturze koszyka zakupowego. Na bieżąco analizujemy preferencje zakupowe konsumentów i poprzez konkurencyjną ofertę staramy się jak najlepiej odpowiadać na ich potrzeby, co nadal będziemy czynić, niezależnie od okoliczności.

Jakie są dzisiaj główne wyzwania dla sieci handlowych – walka z konkurencją, próby powstrzymania wzrostu cen czy wzrost kosztów działalności, od pracowniczych poczynając?

Branża retail mierzy się obecnie z wieloma wyzwaniami. Największym z nich jest inflacja i niekorzystna sytuacja społeczno-gospodarcza, która spowodowała m.in. zmianę zachowań konsumenckich. Klienci są wrażliwi na cenę bardziej niż kiedykolwiek. Dlatego jako sieć dokładamy jeszcze większych starań, aby zapewnić im w naszych sklepach szeroki wybór produktów w atrakcyjnych cenach.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Sklepów dalej ubywa tysiącami. Są jednak wyjątki
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Handel
Małe sklepy wymierają. Eksperci nie mają wątpliwości co nas czeka
Handel
Trzęsienie ziemi w Burberry. Firma chce być jeszcze bardziej ekskluzywna
Handel
Koniec z dzieleniem się Żappką. Żabka rezygnuje z kodów kreskowych w aplikacji
Handel
Coraz mniejszy import Rosji. Problemy narastają