H&M, podobnie jak Nike czy IKEA zawiesiły działalność w Rosji po ataku na Ukrainę pod koniec lutego tego roku. Teraz szwedzka sieć odzieżowa ostatecznie opuszcza Rosję.

„Cóż, zamyka się, dlatego tu stoimy” – powiedział Reuterowi jednak z klientek, Irina. „Zamierzam kupić wszystko, co jest”. „Niestety powód, dla którego to wszystko się dzieje, jest okropny” – powiedziała inna klientka, Ekaterina. „Wszystko inne jest bez znaczenia, na przykład to, jak sobie poradzimy bez H&M” – dodała.

Centrum handlowe Metropolis w Moskwie

Centrum handlowe Metropolis w Moskwie

AFP

Centrum handlowe Metropolis w Moskwie

Centrum handlowe Metropolis w Moskwie

AFP

IKEA, gigant meblowy, ponownie otworzył się na sprzedaż wyłącznie online, ale H&M zdecydował się umożliwić klientom zakupy osobiste. Oczekuje się, że wyjście z Rosji, szóstego co do wielkości rynku H&M, będzie kosztować firmę prawie 200 milionów dolarów i będzie miało negatywny wpływ na 6000 pracowników.

Rzecznik firmy już w lipcu zapowiedział, że H&M tymczasowo ponownie otworzy fizyczne sklepy w sierpniu, aby sprzedać pozostałe zapasy w Rosji. H&M, druga co do wielkości sieć sklepów odzieżowych na świecie, wynajmuje 170 sklepów stacjonarnych w Rosji.

Czytaj więcej

H&M zapowiada całkowitą likwidację swojego biznesu w Rosji