W okresie lipiec–wrzesień 2025 r. japońska gospodarka skurczyła się po raz pierwszy od sześciu kwartałów. Przyczyną był m.in. słaby eksport, na co wpłynąć miały cła nałożone przez Stany Zjednoczone. Zdaniem ekonomistów, kraj może wrócić do umiarkowanego wzrostu w 2026 r., choć eksperci podkreślają, że czynnikiem ryzyka pozostaje niepewność co do polityki handlowej USA.
Według OECD, japońska gospodarka ma wzrosnąć w tym roku o 0,9 proc., wspierana przez ekspansywną politykę fiskalną rządzących i wzrost konsumpcji prywatnej. Wytyczono 17 strategicznych obszarów, które będą wspierane, wśród nich znalazła się budowa statków, rozwój i wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz produkcja półprzewodników czy baterii nowej generacji. Zapowiedziano też obniżenie podatków od paliw, by wesprzeć społeczeństwo w obliczu wzrostu cen.
Dużym obciążeniem dla państwa pozostaje wysoki dług publiczny i wysokie koszty jego obsługi. Wśród kluczowych przyczyn wysokiego zadłużenia jest starzenie się społeczeństwa japońskiego, co zwiększa koszty m.in. ubezpieczeń społecznych i opieki zdrowotnej. Istotnym problemem jest spadek wskaźnika urodzeń. Firmy ograniczą inwestycje krajowe, uwzględniając kurczenie się liczby ludności. W 2024 r. w Japonii urodziło się o 5,7 proc. mniej dzieci niż rok wcześniej. Spadki odnotowywane są od 16 lat.
Indie z apetytem na trzecie miejsce
Tymczasem Indie ogłaszają sukces, idąc jeszcze dalej w przewidywaniach – rząd w New Delhi zapowiada, że kraj jest „gotów wypchnąć Niemcy z trzeciego miejsca” do 2030 r. Wartość gospodarki Indii wynosi 4,18 bln dol. Szacuje się, że do 2030 r. będzie to już 7,3 bln dol.
Rząd Indii podkreśla, że kraj jest jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek świata – realny wzrost PKB Indii wyniósł 8,2 proc. r/r w drugim kwartale roku finansowego 2025/26. Kwartał wcześniej było to 7,8 proc. Poprawiają się wskaźniki eksportu. Eksport towarów w listopadzie sięgnął 38,1 mld dol. wobec 36,4 mld dol. w styczniu. Wśród sprzedawanych za granicę dóbr są m.in.: elektronika, farmaceutyki, towary inżynieryjne i produkty naftowe.
Czytaj więcej
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że Moskwa jest gotowa zapewnić „nieprzerwane dostawy” paliwa do Indii. Tymczasem USA nałożyły 50‑procent...
Optymizm indyjskich władz podzielają światowe agencje – Bank Światowy prognozuje w 2026 r. wzrost o 6,5 proc. Moody’s szacuje, że w bieżącym roku wzrost wyniesie 6,4 proc., a w kolejnym 6,5 proc. Z kolei Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz OECD spodziewają się w tym roku 6,2 proc. Wzrost napędzany jest przez popyt krajowy, szczególnie silną konsumpcję prywatną.
PKB na mieszkańca w tyle stawki
Pod względem liczby ludności Indie wyprzedziły sąsiednie Chiny już w 2023 r., stając się najludniejszym krajem świata. Według danych rządowych, ponad jedna czwarta z 1,4 mld mieszkańców kraju ma od 10 do 26 lat.
– Indie należą do najszybciej rozwijających się głównych gospodarek świata i są dobrze przygotowane, by utrzymać ten impet – informuje tamtejszy rząd. I dodaje, że do 2047 r., kiedy przypada stulecie niepodległości, mają ambicje osiągnąć status kraju o wysokim poziomie średnich dochodów. W komunikacie rządzący podkreślają, że inflacja pozostaje niska, a bezrobocie spada.
Na razie pod względem dochodów na mieszkańca różnica w stosunku do gospodarek rozwiniętych pozostaje duża. PKB Indii per capita jest – według najnowszych danych Banku Światowego – około 12 razy niższy niż Japonii i około 20 razy mniejszy niż Niemiec.
Obecnie pierwsze miejsce w rankingu największych gospodarek świata zajmują Stany Zjednoczone, a drugie – Chiny. Na trzeciej pozycji wciąż są Niemcy.