Reklama

Krzysztof Hetman na czele resortu rozwoju i technologii

Do rządu, po 13 latach przerwy, wraca polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego – Krzysztof Hetman. Stanął on na czele Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Premier Donald Tusk, podczas swojego expose, nie ukrywał, że zna się z nim od wielu lat.

Publikacja: 12.12.2023 14:01

Krzysztof Hetman

Krzysztof Hetman

Foto: TV.RP.PL

Urodzony w 1974 r. w Lublinie poseł w poprzednim rządzie – zawiązanej w 2007 r. koalicji PO-PSL – pełnił funkcję wiceministra rozwoju regionalnego. Z resortu odszedł wówczas w 2010 r., aby objąć urząd marszałka województwa lubelskiego.

Czym się zajmie minister rozwoju

– Znamy się wiele lat. Dla mnie rzeczą niezwykle ważną jest fakt, że potrafi łączyć on w sobie nie tylko kompetencje właściwe dla tego resortu, bo kiedyś to był w jakiejś części resort gospodarki, ale również rozumie znaczenie funduszy europejskich. Umie, jako mało kto w Polsce, a nawet w Europie, pracować nad rozsądnym, najbardziej efektywnym zdobywaniem i dysponowaniem środkami europejskimi – oceniał jego kompetencje podczas expose nowy premier.

Czytaj więcej

Dariusz Klimczak nowym ministrem infrastruktury. Wyciągnie kolej z zapaści?

Czym zajmie się nowy minister? Donald Tusk z mównicy sejmowej wskazał jeden priorytet – wsparcie polskiej gospodarki za granicą.

– Mieliśmy już okazję rozmawiać (z Krzysztofem Hetmanem – red.) o tym co musimy zrobić w pierwszych dniach, m.in. jeśli chodzi o promocję polskiego eksportu, jak zbudować profesjonalne służby, które będą promowały polską produkcję na całym świecie – zaznaczył Tusk.

Reklama
Reklama

Kim jest Krzysztof Hetman

Krzysztof Hetman, od przeszło dwóch dekad związany z PSL, ukończył studia politologiczne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2002 r. był wicedyrektorem, a w latach 2005-2007 już szefem departamentu rozwoju regionalnego w lubelskim urzędzie marszałkowskim. Stanowisko marszałka woj. lubelskiego piastował przez cztery lata, bo w 2014 r. został wybrany na do Parlamentu Europejskiego. Europosłem – dzięki reelekcji – był przez dwie kadencje. Mandat w Brukseli złożył, gdy – startując z list Trzeciej Drogi – w wyborach do Sejmu X kadencji uzyskał blisko 29 tys. głosów.

Gospodarka
Europejski przemysł energochłonny coraz mniej konkurencyjny? Ekspert krytycznie o działaniach UE
Gospodarka
Zima wygrywa z Putinem. Rosjanie bez prądu, wody i ciepła w 45-stopniowym mrozie
Gospodarka
Rekord EBOR w Polsce. 1,35 mld euro na zieloną transformację
Patronat Rzeczpospolitej
Między niepewnością a nowym porządkiem. Gospodarka w czasach wielkich przesileń
Gospodarka
Umowa z Mercosurem. Handel może jednak ruszyć już w marcu?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama