Joe Biden powiedział, że gazociąg Nord Stream 2 „nie ruszy do przodu” ze względu na nowe sankcje przygotowane wraz z sojusznikami.

- Ze względu na działania Rosji współpracowaliśmy z Niemcami, aby zapewnić, że Nord Stream 2 nie ruszy do przodu, jak obiecałem. Rosja rozważa swój następny krok. My również mamy przygotowany następny krok. Rosja zapłaci wysoką cenę jeśli będzie kontynuowała swoją agresję, będą kolejne sankcje – mówił Biden.

Czytaj więcej

Za sankcje przeciwko Rosji zapłaci cała Europa, w tym Polska

Rurociąg Nord Stream 2 został ukończony we wrześniu, ale nie otrzymał jeszcze ostatecznej certyfikacji od niemieckich organów regulacyjnych. Po ewentualnym uruchomieniu zwiększy dostawy gazu bezpośrednio z Rosji do Niemiec.

Biden poinformował, że USA opracowały cztery bloki sankcji dotyczące instytucji finansowych.

Dzisiaj rano niemiecki kanclerz Olaf Scholz poinformował, że w "obecnych okolicznościach" proces certyfikacji gazociągu Nord Stream 2 zostanie wstrzymany.

Wczoraj minister spraw zagranicznych Łotwy, Edgars Rinkevics, oświadczył, że chce, by sankcjami wobec Rosji został objęty Nord Stream 2.

Dzisiaj Unia Europejska wprowadziła sankcje za rosyjską inwazję w Donbasie. Najmocniej ma zaboleć wstrzymanie Nord Stream 2. Odcięto również Rosję od finansów.