Prezydent USA poinformował, że sankcje wobec Rosji są wynikiem brutalnego naruszenia prawa międzynarodowego i wymaga równie brutalnej odpowiedzi.
Biden poinformował, że USA opracowały cztery bloki sankcji dotyczące instytucji finansowych. Rząd Rosji zostaje odcięty od źródeł finansowych na Zachodzie. Sankcje dotykają dwa duże banki i obrót rosyjskim długiem.
Sankcje zostaną nałożone na elity polityczne związane z Kremlem, które wraz z nim realizują kryminalny plan Putina.
Prezydent USA zapowiedział, że Rosja zapłaci jeszcze wyższą cenę, jeśli będzie kontynuować agresję, bo Zachód uważa nadal, że Kreml chce zaatakować Ukrainę i Kijów.
Prezydent USA mówi, że nie ma zamiaru walczyć z Rosją, ale zezwolił rozmieszczenie dodatkowych sił i sprzętu w celu wzmocnienia krajów bałtyckich. - Będziemy bronić każdej piędzi NATO-wskiej ziemi - mówił polityk.
Czytaj więcej
Kraje UE jednogłośnie zaakceptowały porozumienie ws. pakietu, a uzgodnione przez nie działania są tylko „częścią odpowiedzi” na działania Rosji.
Choć, przyznał Biden, Stany także odczują konsekwencje sankcji, jego administracja podejmie wszelkie możliwe kroki, aby je minimalizować.
Na zakończenie swojego wystąpienia Biden dodał, że wciąż ma nadzieję na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu.
Wcześniej o nałożeniu sankcji na Rosję zdecydowała Unia Europejska. Państwa Wspólnoty jednogłośnie zaakceptowały pakiet sankcji, choć wprowadzana sankcje są "pierwszym etapem" reakcji na uznanie przez Putina niepodległości separatystycznych republik i pozostawiają "miejsce dla dyplomacji".
Sankcje nałoży na Rosję także Wielka Brytania. Londyn zdecydował się obciążyć nimi 5 rosyjskich banków i 3 osoby fizyczne.
Czytaj więcej
Premier Boris Johnson ogłosił, że Wielka Brytania nałoży sankcje na pięć rosyjskich banków i trzy osoby fizyczne.