– To chwila prawdy... Jesteśmy bardzo blisko - stwierdziła reprezentująca Unię Europejską Mogherini.
Światowe potęgi, takie jak USA, Chiny, Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Rosja, negocjują z Iranem obostrzenia dotyczące planowanego przez Teheran programu energii jądrowej, w zamian za co proponują uchylenie sankcji gospodarczych nałożonych na ten kraj przez ONZ.
Po intensywnych rozmowach miedzy sekretarzem stanu Johnem Kerrym, a irańskimi ministrami istnieje nadzieja na osiągnięcie porozumienia.
- Wszystko przebiega w ramach pozytywnej i konstruktywnej atmosfery – mówiła przedstawicielka UE.
- Widzę dużo dobrej woli z obu stron... Teraz trzeba przyjrzeć się czy ta polityczna wola przełoży się na realne decyzje – dodała.
John Kerry oświadczył, że osiągniecie ugody jest możliwe jeszcze w tym tygodniu, jeżeli Teheran jest skłonny podjąć „trudne decyzje", w przeciwnym wypadku przedstawiciele USA odstąpią od negocjacji.
Przedstawiciele irańskich władz poinformowali w pół oficjalnej rządowej agencji Tasnim news, że rozmowy mogą przeciągnąć się do 9 lipca, podobny postulat podnosili niektórzy zachodni dyplomaci. Jednakże Kerry podtrzymuje, że negocjację zakończą się we wtorek.