Przychody sklepów z odzieżą i obuwiem w IV kwartale 2024 r. mogły być wyższe niż w analogicznym okresie 2023 r. – sygnalizują pierwsze dane przedstawicieli sektora notowanych na warszawskiej giełdzie.
Answear.com nie „zasypał” całej straty
Krakowski Answear.com i podwarszawski Wittchen pokazały wstępne dane o przychodach uzyskanych w IV kwartale. Podsumowały też cały rok. W obu przypadkach w IV kwartale widoczne są wzrosty, choć ich dynamika jest istotnie różna.
Czytaj więcej
Choć hossa na GPW w drugiej połowie roku wyraźnie spuściła z tonu, nie brakuje posiadaczy akcji, którzy mogą się cieszyć nawet trzycyfrowymi zyskami.
Answear.com, firma, która prowadzi przede wszystkim serwisy e-commerce handlujące odzieżą i obuwiem w Polsce i za granicą, ale też pierwsze sklepy stacjonarne, wykazała ponad 22-proc. wzrost przychodów (do 526 mln zł) względem ostatniego kwartału 2023 r. Dane w środę zostały przyjęte z umiarkowanym optymizmem. Kurs akcji rósł ok. 1 proc., do 28,45 zł.
– Raportowana dynamika sprzedaży jest lekko poniżej moich oczekiwań, przy czym rezultat ten jest zgodny z oczekiwaniami rynku – komentuje Janusz Pięta, analityk biura maklerskiego mBanku.
Wzrost przychodów Answear.com był natomiast zgodny z oczekiwaniami Grzegorza Kujawskiego z DM Trigon.
Obaj specjaliści są przy tym zdania, że mimo istotnie wyższych przychodów i poprawy zyskowności w IV kwartale, spółka nie nadrobiła strat zanotowanych w pierwszych trzech kwartałach 2024 r. Kujawski sądzi, że firma zakończy rok z około 10 mln zł straty netto, a Pięta przypomina, że jego prognoza z maja mówiła o około 12 mln zł straty.
Przewidywania analityków potwierdził w korespondencji z nami Krzysztof Bajołek, prezes Answear.com.
Czytaj więcej
W 2024 r. połowa spółek z indeksu WIG-nieruchomości przyniosła inwestorom solidne zwroty – w tym z dywidend, połowa niestety straty. Lepiej wypadli...
– Wszystkich zaległości w 2024 r. pewnie nie uda się nadrobić, bo trudno jest trzy kwartały nadrobić w ciągu jednego, ale poprawa rok do roku powinna być bardzo mocno widoczna i co najważniejsze ma duże szanse na kontynuację w całym roku 2025 – zapowiada.
Konsumenci wydali więcej
Wittchen, sprzedający walizki, galanterię skórzaną oraz odzież i obuwie odnotował wzrost zaledwie o 0,5 proc. (do 133 mln zł). W Polsce firma jest znana z sieci sklepów tradycyjnych i internetowego. Poza tym sprzedaje też towary w ramach współpracy z innymi detalistami, takimi jak Lidl.
Za granicą spółka postawiła na kooperację z marketplace’ami takimi jak Amazon. Otwiera też sklepy stacjonarne. „Przychody ze sprzedaży w segmencie B2B, obejmujące również dostawy hurtowe na rzecz znanych platform marketplace, wyniosły w IV kwartale 18,7 mln zł. To wynik wyższy o 8,9 proc. niż rok wcześniej w tym samym okresie” – zaznacza spółka.
Czytaj więcej
Odsetek osób mających dostęp do informacji poufnych, kupujących akcje spadł w USA do poziomu najniższego od kilkunastu lat. Sprawdziliśmy, jak wygl...
– W ostatnim kwartale roku, kluczowym dla handlu detalicznego, obserwowaliśmy poprawę w porównaniu z III kwartałem, jeśli chodzi o zachowania konsumentów, zarówno w Polsce, jak i w większości pozostałych krajów, gdzie jesteśmy obecni z naszymi salonami. Sprzedaż w sklepach stacjonarnych wzrosła w Rumunii, Słowacji, Niemczech i Austrii. Uruchomione przez nas w 2024 r. zagraniczne salony osiągają satysfakcjonujące rezultaty. Wciąż mierzymy się natomiast z wyzwaniami związanymi ze sprzedażą na platformach marketplace –komentował Jędrzej Wittchen, prezes Wittchenu. Podtrzymuje, że trwają prace by poprawić zasady współpracy z internetowymi gigantami.
Piotr Chodyra, analityk z DM Trigon, choć pozytywnie zaskoczyły go wzrosty sprzedaży za granicą nie zmienia zdania. Nadal uważa, że Wittchen zakończy 2024 r. 19-proc. spadkiem EBITDA i 22-proc. spadkiem zysku netto w przeliczeniu na akcję.