Niedźwiedzie znów przystąpiły do ataku na GPW

Szykuje się kolejny dzień przeceny na warszawskiej giełdzie. WIG20 o poranku bez trudu złamał poziom 2200 pkt.

Publikacja: 17.01.2024 11:28

Niedźwiedzie znów przystąpiły do ataku na GPW

Foto: AdobeStock

Wczorajsza sesja na GPW mimo, że zakończyła się spadkami, ale miała też pozytywne akcenty. WIG20 obronił poziom 2200 pkt, a ostatecznie skala przeceny nie była aż tak duża, jak w ciągu dnia. Dzisiaj rano wszystkie te pozytywy zostały rozbite w puch. Korekta na warszawskim parkiecie się rozkręca.

WIG20 od początku dnia znalazł się pod presją podaży, a ta w miarę upływu czasu poczyna sobie coraz odważniej. Po godzinie 10 nasz flagowy indeks tracił już 1,6 proc. Poziom 2200 pkt padł bez większej walki. Pocieszający może być fakt, że kolor czerwony też widzimy na innych europejskich rynkach. DAX spada o 1 proc.  Francuski CAC40 jest 1,2 proc. na minusie.

Giełdy amerykańskie lekko w dół

Spadkami zakończyła się także wczorajsza sesja na Wall Street. Tam przecena jednak była stosunkowo nieduża. S&P 500 stracił 0,4 proc. Z kolei Nasdaq spadł 0,2 proc. - Apetyty na wzrost przekreśliło jastrzębie wystąpienie C. Wallera, który mówił o „możliwości obniżek w tym roku” i o tym, że nie trzeba się z nimi spieszyć. O 4,16 proc., nie do końca zasłużenie, spadł po wynikach Morgan Stanley, załamanie notowań kontynuuje Boeing, który po przecenie o kolejnych 7,89 proc. stracił od początku roku już 23,07 proc. (efekt kolejnych problemów i dochodzeń w sprawie awarii samolotów, które mogą objąć kolejne modele poza 737 Max 9). Ciężarem było także Apple (-1,23 proc.), inwestorów zaniepokoiły doniesienia o promocjach cenowych w Chinach, które mogą sygnalizować kłopoty spółki z utrzymaniem udziału w tamtejszym rynku smartphone’ów — wskazuje Kamil Cisowski, analityk DI Xelion.

Czytaj więcej

Chiński PKB rozczarował. Ostra przecena na giełdach

Spadki na giełdach w Azji 

Prawdziwe problemy widzieliśmy natomiast na rynkach azjatyckich. Bardzo słabo zaprezentował się Hang Seng, który stracił 3,7 proc. Blisko 2,5 proc. pod kreską znalazł się Kospi. Shanghai Composite spadł o 2,1 proc. To pokłosie słabszych od oczekiwań odczytów z chińskiej gospodarki. - PKB w Chinach wzrosło o 5,2 proc. r/r. Oczekiwano jednak 5,3 proc. r/r. Chociaż sama dynamika nie wydaje się niska, to jednak biorąc pod uwagę cały rok, wzrost gospodarczy był bliski 30 letniego dołka! Widać, że przy bardzo niskiej inflacji i przy niskim wzroście, jest sporo miejsca do obniżek stóp procentowych. Pojawia się jednak nadzieja w przypadku Chin, gdyż wyraźnie wzrosła akcja kredytowa. Ta jednak działa z opóźnieniem na realną gospodarkę, dlatego jeśli nie wydarzy się nic złego, prawdopodobnie w przyszłym roku czeka nas mocniejsze ożywienie — wskazuje Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz w firmie XTB.

Dzisiaj w kalendarzu makro mamy odczyty dotyczące sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. Na razie rynki są w korekcie. Po świetnych wynikach w 2023 r. jest zresztą z czego spadać. 

Wczorajsza sesja na GPW mimo, że zakończyła się spadkami, ale miała też pozytywne akcenty. WIG20 obronił poziom 2200 pkt, a ostatecznie skala przeceny nie była aż tak duża, jak w ciągu dnia. Dzisiaj rano wszystkie te pozytywy zostały rozbite w puch. Korekta na warszawskim parkiecie się rozkręca.

WIG20 od początku dnia znalazł się pod presją podaży, a ta w miarę upływu czasu poczyna sobie coraz odważniej. Po godzinie 10 nasz flagowy indeks tracił już 1,6 proc. Poziom 2200 pkt padł bez większej walki. Pocieszający może być fakt, że kolor czerwony też widzimy na innych europejskich rynkach. DAX spada o 1 proc.  Francuski CAC40 jest 1,2 proc. na minusie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Giełda
WIG20 znów nie może sforsować poziomu 2500 pkt
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Giełda
Łowy na dywidendy czas rozpocząć
Giełda
WIG20 w efektownym stylu powraca powyżej 2500 pkt
Giełda
Krótkotrwałe nerwy na giełdach. Dino najmocniejsze w WIG20
Giełda
Izraelski atak odwetowy zamieszał na rynkach