Rosyjska sieć zarządzająca tym, co do niedawna było rosyjskim McDonald’s ma otworzyć ponownie pierwszych 15 barów szybkiej obsługi 12 czerwca. Tak przynajmniej informuje agencja TASS, która z kolei powołuje się na Sistema PBO, firmę, która kontroluje przejętą od Amerykanów sieć. Rosjanie ujawnili też logo nowej sieci fastfood, choć nie ujawnili jeszcze nazwy.

Nowe logo sieci przedstawia wypełniony czerwonym kolorem okręg i dwie pomarańczowe kreski na zielonym tle mające symbolizować hamburgera i dwie frytki.

- Zielone tło logo symbolizuje jakość produktów i obsługi, do której przyzwyczajeni są nasi goście – cytuje TASS rzecznika firmy Sistema PBO.

Czytaj więcej

Rosja prawie gotowa do nacjonalizacji zachodnich firm, które odchodzą przez wojnę

Choć otwarcie nowej-starej sieci szybkiego jedzenia ma nastąpić już w ten weekend, to wciąż trwa ustalanie nowej nazwy. Rosyjskie media spekulują, że mogą to być nazwy takie jak „Tot Samyj” (ten sam) czy „Swobodnaja Kassa” (dostępna kasa), „Weseło i Wkusno” (Wesoło i smacznie) czy nawet (jak podawała w maju Izwiestia) zapisywane alfabetem łacińskim „Ms”. Na pewno nie zmieni się za to wiele w menu – produkty mają być oparte na przepisach McDonald’s, a za spółką jako prezes stoi Oleg Parojew, który kierował rosyjskim McDonald’s. Amerykański koncern, o czym warto pamiętać, zapewnił sobie 15-letnią opcję odkupienia biznesu w Rosji od Aleksandra Goworowa, swojego niedawnego franczyzobiorcy, który zakupił rosyjski biznes McDonald’s.

Koncern zdecydował się opuścić Rosję po ponad 30 latach obecności w związku z agresją Rosji na Ukrainę. Początkowo tylko wstrzymał pracę większości lokali (z zachowaniem wynagrodzenia dla pracowników), potem zdecydował się na sprzedaż swoich aktywów, ale tak, by móc do Rosji wrócić, gdy wojna się skończy.

Rosjanom zamknięcie lokali McDonald’s nie spodobało się od razu. Od początku pojawiały się głosy, by zastąpić amerykański fastfood jakimś rosyjskim konceptem, pojawiła się nawet propozycja sieci „Wujaszek Wania”, której logo miało być stylizowane na charakterystyczne łuki, tylko położone (rosyjska litera „W” wygląda jak łacińskie „B” i umożliwia stylizację w leżące poziomo łuki). Ostatecznie McDonald’s porozumiał się z jednym ze swoich franczyzobiorców.

Czytaj więcej

McDonald’s opuszcza Rosję po ponad 30 latach na dobre
Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM