Nie będzie jednak zwrotu gotówki, a jedynie odpis od wysokości składki, jaką członkowie wspólnoty wpłacają do wspólnej kasy.

Poza tym posłowie zgodzili się na wypłacenie prawie 20 mln euro rekompensaty na likwidację skutków zeszłorocznych powodzi w Czechach, Słowenii i Chorwacji.

"Cieszę się, że eurodeputowani zdecydowaną większością poparli rekomendowane przeze mnie stanowiska, a komitet budżetowy Rady Unii Europejskiej zaakceptował nasze żądania w stosunku do drugiego budżetu korygującego" - napisała w komentarzu Sidonia Jędrzejewska, generalny sprawozdawca ds. budżetu UE na rok 2011.

Nadwyżka w unijnym budżecie pochodzi między innymi z grzywien i płatności nałożonych przez sądy w wyniku egzekwowania unijnej polityki konkurencji (1,28 mld euro). Na wniosek Sidonii Jędrzejewskiej deputowani zaapelowali, by w przyszłości dochody z odsetek z tytułu płatności przeterminowanych i grzywien, były przekazane z powrotem do budżetu UE i reinwestowane.

Europarlament zatwierdził też drugi budżet korygujący, w ramach którego Czechy, Słowenia i Chorwacja otrzymają prawie 20 mln euro rekompensaty na usuwanie skutków zeszłorocznych powodzi z Funduszu Solidarności UE.

Potwierdzili również, że ponad 352 mln euro z Europejskiego Planu Naprawy Gospodarczej, które w tym roku nie zostaną wydane przez Komisję Europejską, powinny zostać przeznaczone na uzupełnienie tzw. rezerwy negatywnej. Rezerwa ta została praktycznie całkowicie wykorzystana w styczniu na sfinansowanie odszkodowań po powodziach w sześciu krajach Europy Środkowej, w tym w Polsce.