Szwajcaria od dziesięcioleci jest symbolem stabilności finansowej i ochrony prywatności także dla rosyjskiego kapitału. Rosyjska agresja na Ukrainę, a za nią zbrodnie na ludności cywilnej, zniszczenia i grabieże doprowadziły do pozbywania się także przez szwajcarskie banki klientów z Rosji.
Zabierzcie szybko swoje pieniądze
Jak pisze gazeta RBK, „w tej chwili powszechną praktykę odmawiania usług klientom rosyjskim można zaobserwować wśród największych szwajcarskich banków z pierwszej trójki, ale będzie ona stopniowo schodzić do niższych poziomów”.
Czytaj więcej
Szwajcaria zablokowała 70 mld dolarów rosyjskich aktywów. Tylko w Credit Suisse, drugim co do wielkości banku, zablokowanych jest 17,6 miliardów fr...
Klienci i reprezentujące ich firmy zaczęły otrzymywać od szwajcarskich banków pisma z informacjami o zamknięcie kont w bardzo krótkim czasie i bez wyjaśnienia przyczyny. Doradcy private bankingu, którzy dotąd „dopieszczali” bogatych Rosjan, nagle przestali odbierać telefony i odpisywać na maile. Wszystko to sprawia, że Rosjanie w pośpiechu szukają banków, dokąd mogą przenieść swoje aktywa. Wiele z nich jest już dla klientów niedostępnych, bowiem szwajcarskie banki zablokowały je, podporządkowując się sankcjom Unii.
W sierpniu wielkość prywatnych rosyjskich aktywów zablokowanych w Szwajcarii sięgnęła równowartości 8,6 miliarda dolarów, poinformował Fabian Maienfisch ze Szwajcarskiego Sekretariatu Stanu ds. Gospodarczych. Stale pojawiają się nowe aktywa, które podlegają zamrożeniu np. zapobiegawczo, w tym samym czasie odmrażane są inne aktywa. „Dzieje się tak, ponieważ z naszych wyjaśnień wynika, że nie należy blokować środków” – stwierdził Maienfisch.
Czytaj więcej
W tym miesiącu Szwajcaria przestanie dostarczać Kremlowi dane o aktywach obywateli Rosji w szwajcarskich bankach. Wiele z nich jest od dawna zablok...
Kapitał płynie do Dubaju
„Przyjazne” rosyjskiemu reżimowi kraje stają się więc nowymi centrami finansowymi dla rosyjskich inwestorów. Dziś wśród rosyjskich klientów najpopularniejszy jest Dubaj: wybierany przez największą liczbę osób, które przenoszą swój kapitał z unijnego obszaru.
Stosunki pomiędzy Rosją a ZEA są bardzo dobre. Arabowie wspierają rosyjski reżim i jego wojnę. Rosyjscy bogacze masowo uciekli do Dubaju po agresji Kremla na Ukrainę. Obecnie są największymi klientami na tamtejszym rynku nieruchomości; nie spotykają się z żadnym ostracyzmem jak w krajach zachodnich; nie mają ograniczonych praw, jak to ma obecnie miejsce w tradycyjnych dotąd dla Rosjan jurysdykcjach lokowania kapitału. Co więcej, lokalne arabskie banki tworzą warunki do przyciągnięcia zamożnych Rosjan.
Także kilka rosyjskich banków, pod naciskiem władz otworzyło depozyty w dirhamach (waluta ZEA). Dirham jest powiązany z dolarem, co pozwala zachęcić klientów do przejścia z uznanych przez reżim za „wrogie” walut, na waluty „przyjaznych krajów”, pozbywając się ryzyka związanego z sankcjami.
Czytaj więcej
Belgia utworzy fundusz pomocowy dla Kijowa o wartości 1,7 mld euro. Pieniądze pochodzić będą z opodatkowania zysków z zablokowanych rosyjskich akty...
Ponadto część operacji eksportowo-importowych firm z krajów trzecich również zaczyna być realizowana w walucie ZEA. Nawet indyjskie rafinerie na początku roku płaciły za rosyjską ropę w dirhamach.
Już w styczniu tego roku Biały Dom ostrzegł banki w ZEA i Turcji, że jeśli będą robić interesy z podmiotami objętymi sankcjami USA, to utracą dostęp do rynku amerykańskiego. Tureckie banki szybko wycofały się więc z przyjmowania karty Mir - rosyjskiego duplikatu międzynarodowych systemów płatniczych. Stworzyły też trudny do przejścia system otwierania rachunków. W wypadku emiratów arabskich - tamtejszy rynek finansowy wciąż jest otwarty dla Rosjan.