Załóżmy sobie taki model, że zaczynamy dzisiaj a nasze dziecko ma rok. Za 17 lat osiągnie pełnoletność i wyjdzie z rządowego programu pomocowego. Ile możemy zebrać i z jakiego produktu najlepiej skorzystać?

- Na początku trzeba powiedzieć, że sporo rodziców ma taką możliwość zaoszczędzenia pieniędzy z tego programu. Nie ma w nim rozróżnienia dochodowego co oznacza, że dla wielu otrzyma te pieniądze jako bonus, choć wcale ich nie potrzebowali. Jest to więc dobra okazja, by te pieniądze odłożyć - mówił Paweł Majtkowski, ekonomista.

Czy warto?

- Warto, bo sumy końcowe mogą być znaczące. Przy założeniu, że oszczędzamy do 18 roku życia, czyli tak długo jak będziemy otrzymywać pieniądze z programu oraz że dziecko ma rok. Daje nam to łącznie 17 lat oszczędzania. Zakładając, że każdego miesiąca będziemy odkładać 500 zł oraz że wybieramy konserwatywny produkt dający nam w tej perspektywie 4 proc. rocznie, to możemy oszczędzić około 140 tys. zł do momentu przejścia dziecka w dorosłość. Z tej kwoty odsetki to około 40 tys. zł. Tyle wypracowujemy dzięki temu, że pieniądze pracują - wyjaśniał.

- Jest to konserwatywne założenia. Produktów, w które możemy inwestować mamy bardzo dużo - wyjaśniał.

- Nie ma jednak produktu wiodącego i nie można powiedzieć, wybierz ten. Inwestując z perspektywą 17 letnią można jednak wybrać taki, gdzie to ryzyko jest troszkę większe z którym wiąże się szansa na wyższą stopę zwrotu w przyszłości. Myślę, że 4 proc. jest jak najbardziej do osiągnięcia. Nie mówię jednak, że wynik nie może być lepszy - wyjaśniał.

Co jeśli dziecko jest starsze?

- Załóżmy więc, że dziecko ma 10 lat. Jeśli będziemy oszczędzać przez osiem lat to powinniśmy zebrać około 50 tys. Jeśli ma 15, czyli zostały nam trzy lata, to mówimy o kwocie gdzieś około 18 tys. - wyjaśniał.

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Rozwój sektora PRS"

Dla wielu klientów zakup mieszkania stanie się nieosiągalny

OGLĄDAJ RELACJĘ

- Trzeba tutaj pamiętać, że w tych przypadkach większe znaczenie ma kapitał, a nie odsetki. To ze względu na krótszy czas oszczędzania - wyjaśniał.