Za franka płacono we wtorek po południu 4,05 zł, czyli mniej więcej tyle co miesiąc wcześniej, przed brytyjskim referendum. Złoty jest słabszy wobec szwajcarskiej waluty o blisko 3 proc. niż na koniec zeszłego roku, ale kurs franka jest sporo niżej niż w dzień po brexitowym referendum (4,19 zł) czy w styczniu 2015 r., po tym jak Szwajcarski Bank Narodowy porzucił obronę minimalnego kursu franka do euro (prawie 4,35 zł).
Analitycy wskazują, że spadek niepokoju inwestorów co do stanu globalnej gospodarki, polityki banków centralnych i Brexitu powinien zmniejszyć zainteresowanie inwestorów takimi tradycyjnymi bezpiecznymi aktywami jak frank. Gdyby jednak np. mocniej dał o sobie znać kryzys w europejskim sektorze bankowym, można by się spodziewać umocnienia tej waluty.