Reklama
Rozwiń
Reklama

Budżetowy koncert życzeń

Posłowie zgłosili około 300 poprawek do budżetu, chcąc zwiększyć jego wydatki o ponad 10 miliardów złotych. Zaproponowali je także przedstawiciele koalicji. Jednak nakazano im wycofać wszystkie nieuzgodnione z klubami wnioski

Aktualizacja: 07.12.2007 02:29 Publikacja: 07.12.2007 01:58

Sejm debatuje nad budżetem

Sejm debatuje nad budżetem

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Kluby poselskie są najbardziej szczodre dla nauczycieli. Koalicja ma nadzieję, że znajdzie dla nich dodatkowe 2 mld zł. PiS chce, by ich wynagrodzenia w przyszłym roku wzrosły o 10 proc. LiD proponuje jeszcze więcej. – Chcemy przekazać dla nauczycieli 2,9 mld zł, tak by podwyżki sięgnęły 15 proc. Pieniądze na to uzyskamy z większych wpływów podatkowych oraz z zysku NBP, bo nie wierzymy, aby bank centralny poniósł straty – wyjaśnia Anita Błochowiak, posłanka LiD, wiceszefowa Komisji Finansów Publicznych.

Ale większość posłów, którzy indywidualnie zgłosili poprawki, chce przede wszystkim więcej pieniędzy na lokalne inwestycje. Najcześciej – wzorem lat ubiegłych – chcą zmniejszyć wydatki na obsługę zadłużenia zagranicznego i z tych pieniędzy budować drogi. PiS np. chce, by 100 mln zł poszło na budowę obwodnicy Rzeszowa. Kolejne 15 mln zł na tamtejsze lotnisko.

Taka sytuacja powtarza się co roku. – To nie jest tylko nasza polska specyfika. Często parlamentarzyści czują się bardziej związani z własnymi wyborcami, niż z ugrupowaniami politycznymi – opowiada Maks Kraczkowski z PiS.

Najwięcej poprawek zgłosili posłowie PiS. Dokładnie nie wiadomo ile, bo nikt w klubie ich nie liczył. Znane są tylko firmowane przez ten klub. – Dwie najpoważniejsze dotyczą podwyżek dla nauczycieli oraz stworzenia rezerwy celowej dla szkolnictwa wyższego – tłumaczy posłanka Aleksandra Natalli-Świat. – Jeśli się okaże, że przychody z VAT są wyższe od zapisanych w budżecie, to chcemy przeznaczyć 250 mln zł na dydaktykę w szkołach wyższych.

Dodatkowych pieniędzy na lokalne inwestycje chcieli także koalicyjni parlamentarzyści. Domagali się np. modernizacji drogi z Kluczborka do Radomska. Ponieważ propozycje zgłosili wbrew rządowi, muszą je dzisiaj wycofać.– Budżet jest bardzo trudny. Koalicyjni posłowie nie mogą zgłaszać poprawek regionalnych, mam nadzieję, że to się zmieni za rok – powiedział Zbigniew Chlebowski, szef Klubu Platformy. Podobnie zrobią posłowie PSL. – Zostanie tylko jedna poprawka o dofinansowaniu ochotniczych straży pożarnych – zapewnił Jan Łopata z PSL.

Reklama
Reklama

Platforma zgłosiła również trzy poprawki na ok. 4 mld zł. Wynikają one jednak z ustaleń rządowych. Zapisano w nich oszczędności, głównie w wydatkach administracji, zmniejszenie deficytu oraz podwyższenie płac nauczycieli. Wszystkie poprawki będą dziś opiniowane przez Komisję Finansów Publicznych.

wyniosą przyszłoroczne wydatki budżetu państwa, jeżeli posłom nie uda się ich zmienić

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Finanse
Rynek kapitałowy potrzebuje szczególnej uwagi również w czasie giełdowej hossy
Finanse
W finansach kluczowa jest wiarygodność
Finanse
Bitcoin pod presją jak nigdy od miesięcy. Rynek testuje granicę 60 tys. dolarów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama