W rankingu European Cities and Regions of the Future 2012/2013 przygotowanym przez FDI Intelligence (firma badawcza z grupy Financial Times) Polska mocno awansowała. W kategorii najlepszych strategii pozyskiwania inwestycji w Europie Wschodniej na pierwszych trzech miejscach znalazły się Katowice, następnie Kraków oraz Lublin. Dopiero na miejscu dziesiątym została sklasyfikowana Moskwa.
W badaniu oceniano osiągnięcia 253 miast oraz 110 regionów europejskich w pozyskiwaniu bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Analizowano potencjał gospodarczy, kapitał ludzki, efektywność kosztów, jakość życia, infrastrukturę oraz przyjazność dla biznesu. W rankingu ogólnym obejmującym wszystkie kategorie i całą Europę, najwyżej zawędrowała Warszawa – na 21. miejsce, o jedno wyżej w porównaniu z edycją ubiegłoroczną. W regionie Europy Wschodniej sklasyfikowano ją na trzecim miejscu, po Moskwie oraz Pradze. Także trzecia Warszawa jest w rankingu miast o największym potencjale dla inwestorów, natomiast miejsce czwarte w europejskiej klasyfikacji miast najbardziej przyjaznych dla biznesu.
80 tysięcy osób zatrudniają inwestorzy z branży nowoczesnych usług działający w polskich miastach
– To oznacza, że w okresie głębokiego kryzysu nasze miasta nauczyły się pozyskiwać inwestorów skuteczniej niż ich europejscy konkurenci – twierdzi Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
Zdaniem ekspertów z firm doradczych, jest to rezultatem m. in. dobrej oceny atrakcyjności inwestycyjnej Polski jako kraju. – Do pozytywnych ocen inwestorów już tu działających, wzrostu gospodarczego i stabilności politycznej dochodzi coraz większy profesjonalizm samorządowców, którzy korzystają z doradców i przedstawiają coraz lepiej przygotowane oferty – twierdzi Adam Żołnowski, dyrektor w firmie doradczej PwC.
Miasta korzystają także na boomie w branży nowoczesnych usług. Katowice, które wcześniej już ściągnęły do siebie centra usługowe takich potentatów, jak Capgemini czy PwC, liczą teraz na złowienie IBM. – Budujemy kompleks biurowy o powierzchni 30 tys. metrów, który już objęła Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Wcześniej strefą objęliśmy biurowce w centrum – mówi Mateusz Skowroński, pełnomocnik prezydenta miasta ds. inwestorów strategicznych.
Ranking FDI Intelligence jest kolejnym, w którym polskie miasta wypadają coraz lepiej. W końcu stycznia PwC oraz Urban Land Institute opublikowały listę miast o największych perspektywach inwestycyjnych na rynku nieruchomości. W Europie Środkowo-Wschodniej Warszawa znalazła się na trzecim miejscu, awansując o siedem pozycji. Przed Warszawą znalazły się jedynie Stambuł oraz Monachium. – Inwestorzy spodziewają się wzrostu znaczenia Warszawy dla rynków kapitałowych na tle innych państw regionu – ocenia Kinga Barchoń, dyrektor w zespole ds. nieruchomości PwC.
Tymczasem według FDI Intelligence wśród inwestorów dobrą markę mają także polskie regiony. W ocenie strategii pozyskiwania inwestorów zagranicznych na 17. miejscu w rankingu ogólnoeuropejskim, a 1. w Europie Wschodniej znalazła się Małopolska. W regionie drugą lokatę osiągnęła Opolszczyzna.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.wozniak@rp.pl