Pozyskane z emisji obligacji hybrydowych do Europejskiego Banku Inwestycyjnego 250 mln euro Energa przeznaczy na rozbudowę i zmodernizowanie sieci.

2 mld na sieci rocznie

– Większość linii na naszym obszarze, stanowiącym ok. 25 proc. kraju, była budowana w latach 60. i 70. i wymaga odtworzenia. Celem jest poprawienie parametrów jakościowych sieci, generowanie mniejszych strat przesyłowych, jak też uodpornienie sieci na przechodzące wichury, z którymi mierzyliśmy się ostatnio i po których musimy odbudować 100 km linii – tłumaczył Daniel Obajtek, prezes Energi.

Jak ujawnił „Rzeczpospolitej", spółka od 2018 do 2022 r. planuje zintensyfikować kablowanie sieci przebiegających przez obszary leśne w miejsce sieci napowietrznych. Realny obszar, na którym będzie ona modernizowana, będzie jednak większy. Bo, jak podkreślał Obajtek, przebudować trzeba całe linie średnich i niskich napięć, a nie tylko odcinki przebiegające na problematycznym terenie.

– Inwestycje w dystrybucję są konieczne, bo ta część biznesu przynosi nam największe zyski. Do tej pory już inwestowaliśmy ok. 1 mld zł rocznie, teraz dojdzie do podwojenia nakładów w tym obszarze. Będzie on jeszcze bardziej dochodowy, jeśli nie będziemy musieli co chwilę zmagać się ze skutkami burz i wichur – dodał szef Energi.

Wysokość strat w gdańskim koncernie po ostatnich nawałnicach już została oszacowana. Obajtek nie ujawnił jednak na razie tej kwoty. Zapewnił tylko, że uda się odzyskać od ubezpieczyciela taką część, by finanse koncernu nie ucierpiały.

Przedstawiciele Energi nie chcieli ujawnić szczegółowych warunków emisji obligacji hybrydowych. Wiadomo jedynie, że będą spłacane w dwóch transzach po 125 mln euro, odpowiednio po 16 i 20 latach, z możliwością wcześniejszego wykupu po 6 i 10 latach.

– Daje nam to czas, by w tym czasie uzyskać kilkakrotny zwrot z poniesionych inwestycji – uważa Obajtek. – Warunki, na jakich EBI udzielił nam finansowania, są bardzo korzystne: w ujęciu ratingowym połowa jest uznawana za kapitał własny, a połowa za zobowiązania – dodał Jacek Kościelniak, wiceprezes ds. finansowych w Enerdze.

Odnosząc się do wstępnego ratingu agencji Fitch dla tej emisji, stwierdził, że rating BB odzwierciedla podporządkowany charakter obligacji hybrydowych i zgodnie z metodologią koresponduje z ratingiem BBB, czyli dobrej wiarygodności kredytowej, dla Energi.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już jutro, oglądaj ralację z Gali wręczenia nagród na rp.pl

Dowiedz się więcej

Magazyny od Energi

Energa zamierza się ubiegać w ramach konkursów na środki z EBI na badania i rozwój. Bank podpisał bowiem także z polskim rządem umowę na kolejne 750 mln euro. – Razem z Politechniką Gdańską stworzyliśmy centrum badawczo-rozwojowe, które ma skupić się na pracach nad projektami w trzech obszarach. Chcemy wydawać 40 mln zł rocznie na poprawę innowacyjności sieci, budowę polskiej baterii stanowiącej domowy magazyn energii lub ładowarkę wymienną do auta na prąd, a także na rozwój technologii turbin wiatrowych – wyliczał Obajtek w rozmowie z „Rzeczpospolitą".

We wszystkich obszarach spółka będzie dążyła do komercjalizacji projektu, co może następować w ramach grupy lub z partnerem biznesowym. Koncern nie będzie przy tym ogłaszać kolejnych przetargów na montaż tzw. inteligentnych liczników.

– 800 tys. sztuk zamontowanych do chwili obecnej i tak stawia nas w pozycji lidera rynku. Jednak w naszej ocenie konieczna jest dalsza praca badawcza nad inteligentnym licznikiem. On musi odpowiadać na potrzeby rozwoju sektora elektromobilności. Prawdziwie inteligentny licznik powinien przypisywać koszt zakupu energii właściwej osobie nawet w sytuacji, jeśli użytkownik auta ładuje się od drugiego samochodu – precyzuje Obajtek.

Jak zaznaczył Witold Słowik, wiceminister rozwoju, umowa z EBI jest 15. w ramach tzw. dużego okna ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych.

– Polska ma 19 projektów o łącznej wartości prawie 23 mld zł, co daje nam 6. pozycję wśród państw UE. Jeśli chodzi o zatwierdzone projekty, to mamy 4. miejsce, a patrząc na wartość przyznanego finansowania – 5. – uszczegółowił Słowik.

Z kolei minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że środki od EBI i zrealizowane za nie inwestycje przyczynią się m.in. do zmniejszenia emisyjności gospodarki. – Idziemy w kierunku tego, by wypełnić zadania stawiane przez UE. Ale jednocześnie spółki kontrolowane przez Skarb Państwa muszą stawać się coraz bardziej rynkowe i stawać w szranki z tymi prywatnymi. Dlatego muszą inwestować w innowacje, także sieciowe, ograniczające straty i przyczyniające się do oszczędności energii – zaznaczył Tchórzewski.

Przyznał, że w rozmowach z Komisją Europejską zaproponował, by w Polsce stanęła elektrownia jądrowa. – Trzy bloki takiej siłowni o łącznej mocy 4,5 tys. MW pozwoliłyby nam na osiągnięcie zakładanego w pakiecie zimowym poziomu emisyjności całej gospodarki (550 g CO2/kWh) ok. 2050 r. Wtedy udział węgla mógłby oscylować wokół 50 proc. – dodał Tchórzewski.